Życie Ryszarda Szurkowskiego przypominało nieustanną dramaturgię. Stracił dwóch synów i sam w pewnym momencie czuł, że życie traci sens
Życie Ryszarda Szurkowskiego od samego początku nie było spokojną opowieścią o sporcie, medalach i triumfach.
Bardziej przypominało wieloaktowy dramat, w którym wielkie zwycięstwa przeplatały się z bólem, stratą i momentami głębokiego zwątpienia.
Choć dla milionów kibiców był legendą polskiego kolarstwa, człowiekiem niezłomnym i zawsze wygrywającym, prywatnie przez lata toczył walkę, o której rzadko mówił głośno
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz