WIELCY KRESOWIACY
6 LUTEGO 1901 W HORODENCE NA POKUCIU URODZIŁ SIĘ JAN ROMUALD NAŁĘCZ-ĆWIKLIŃSKI KAPITAN ŻEGLUGI WIELKIEJ
Był synem Seweryna Nałęcz Ćwiklińskiego, urzędnika, a następnie burmistrza Horodenki i Marii z Martynowiczów. Pod koniec pierwszej wojny światowej wstąpił do wojska i walczył jako kawalerzysta. Jesienią 1918 roku bronił przed Ukraińcami Lwowa, a następnie brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Po wojnie studiował prawo na uniwersytecie we Lwowie. Zostawił studia i za namową brata, który mieszkał w Toruniu podjął nauke w Szkole Morskiej w Tczewie, którą ukończył w 1924 roku. Po dwuletniej praktyce został oficerem polskiej floty handlowej. Poślubił Zofię z domu Nabrodzka z którą miał córkę Janinę. W 1934 roku został dowódcą niewielkiego statku „Puck”. W 1936 roku kapitan Nałęcz-Ćwikliński awansował na statek pasażersko-drobnicowy, „Warszawa”. którym dowodził do stycznia 1940 roku. Statek został zatopiony przez niemiecki okręt. podwodny rok później 26 grudnia 1941 podczas II wojny światowej przez okręt podwodny. To na tym statku zastał go wybuch II wojny światowej. We wrześniu 1939 roku kiedy statek stał w Londynie, kapitan przeżył dramat. Jego żona Zofia, wówczas chora na raka mózgu zginęła podczas bombardowania szpitala w Warszawie. Córką zajęła się rodzina. Kapitan Ćwikliński wyruszył z „Warszawą” do Dunkierki, skąd zabrał broń dla walczącej Polski. Potem „Warszawa” pływała po Morzu Śródziemnym przewożąc. polskich uciekinierów z Grecji do Francji. Wiosną 1940 roku kapitan Ćwikliński został wysłany do Rotterdamu. W marcu 1943 roku ożenił się z Bronisławą Ćwiklińską domu Buczyńska, sekretarką polskiego konsulatu w Amsterdamie, z którą miał syna Janusza. Po Wojnie wyjechał do Wielkiej Brytanii. 30 kwietnia 1947 roku wrócił do Polski jako dowódca transatlantyka „Batory”. Kiedy Ćwikliński wyczuł, że kręci się wokół niego bezpieka. w 1953 roku opuścił w Wielkiej Brytanii. „Batorego”, prosząc o azyl. Po kilku miesiącach wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie stał się współzałożycielem emigracyjnego Towarzystwa Żeglugowego i kapitanem statku towarowego „Wolna Polska”. Żona kapitana była nękana przez bezpiekę, która nie darowała Ćwiklińskiemu ucieczki. Rodzina przezywała szykany. Ćwiklińskiemu nie dane było spotkać małżonki. Do końca korespondował z Broniławą pod psudoniemem Jan Nałęcz. Bronisławz zmarła w 1978 roku.
Jan Romuald Nałęcz-Ćwikliński z pomocą Daniela Hawthorne’a napisał opublikowaną w 1956 książkę „The Captain leaves his ship” (z ang. Kapitan opuszcza swój statek, wydaną w Polsce w 2012 r.),.
Zmarł w maladze 20 czerwca 1976 roku na zawał serca. Spoczywa na cmentarzu w Doleystown (w stanie Pensylwania), gdzie znajduje się ośrodek księży paulinów zwany „Polską Częstochową w Ameryce”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz