Nie w temacie służb, ale warte odnotowania. W Zielonej Górze mieście zarządzanym przez Marcina Pabierowskiego z Koalicji Obywatelskiej, zdjęto na jednej z głównych ulic tablice upamiętniającą zamęczone na śmierć przez hitlerowców Polskie kobiety (na zdjęciu z lewej).
Tablica zamontowana w 1979 roku, wisiała tam przez 46 lat. Została zdemontowana.
W to miejsce wstawiono w 2025 roku nową tablicę ku pamięci żydowskich więźniarek, które wyruszyły z tamtego miejsca do filii obozu koncentracyjnego GROSS ROSEN.
Przecież każda więźniarka nawet pochodzenia żydowskiego była kobietą, ale nie każda kobieta w obozie była żydówką.
Obie tablice mówią o dwóch różnych sprawach.. Całkowicie tego nie rozumiemy. Jeżeli chcieli wieszać nową to mogli obok, ale czemu zdemontowali tamtą?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz