ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 23 marca 2026

WYROK NA UKRAIŃSKICH KOLABORANTACH

 Historia jakiej nie znacie

 


Weszli do jego gabinetu w środku dnia i w kilka sekund zakończyli sprawę, która dla Armii Krajowej miała znaczenie strategiczne. Główny organizator SS-Galizien został zlikwidowany wraz ze współpracownikami.
Przez lata nie wiadomo kim był legendarny "Ryś" jeden z egzekutorów Armii Krajowej. Sprawą zajął się Wojciech Koenigsberg z Wokół „Ponurego” i kryptolog prof. Remigiusz Wiśniewski. Okazało się, że „Ryś” to przedwojenny piłkarz z Poznania❗️Zobacz krótki materiał na moim kanale YT i wynik dziennikarskiego śledztwa.
Wracając do zlikwidowanego Ukraińca. Mychajło Pohotowko był jedną z kluczowych postaci środowiska ukraińskiego współpracującego z Niemcami w okupowanej Warszawie. Stał na czele Ukraińskiego Komitetu Pomocy, organizacji działającej pod niemiecką kontrolą, która poza działalnością oficjalną była powiązana z aparatem okupacyjnym, utrzymywała kontakty z Gestapo i uczestniczyła w działaniach wymierzonych w struktury podziemia. Dodatkowo angażowała się w werbunek ochotników do dywizji SS „Galizien”, co w oczach kontrwywiadu AK jednoznacznie kwalifikowało jej kierownictwo jako zagrożenie.
Sprawa Pohotowki została rozpracowana przez struktury kontrwywiadu Komendy Głównej Armii Krajowej. W środowisko ukraińskie wprowadzono agenturę, która przez dłuższy czas zbierała informacje o jego trybie życia, sposobie poruszania się, miejscu pracy i zabezpieczeniach. Ustalono szczegóły funkcjonowania siedziby komitetu oraz momenty, w których cel pozostawał dostępny.
Realizację wyroku powierzono oddziałowi 993/W, specjalnej jednostce kontrwywiadu AK zajmującej się wykonywaniem wyroków podziemnych sądów. Była to grupa wyspecjalizowana w działaniach miejskich, operująca w ścisłej konspiracji i działająca na podstawie dokładnie przygotowanych planów.
31 marca 1944 roku grupa uderzeniowa dotarła do siedziby komitetu w Warszawie. Żołnierze weszli do budynku i skierowali się bezpośrednio do gabinetu Pohotowki. Akcja została przeprowadzona szybko i zdecydowanie — egzekutor oddał strzał z bliskiej odległości, eliminując cel na miejscu. W trakcie operacji zginęły również inne osoby związane z działalnością komitetu, które znalazły się w bezpośrednim zasięgu akcji.
Całość trwała bardzo krótko i zakończyła się sprawnym wycofaniem oddziału.
Likwidacja Pohotowki miała wyraźny efekt psychologiczny i operacyjny. Środowiska współpracujące z okupantem w Warszawie zostały sparaliżowane, a sam fakt przeprowadzenia takiej akcji w centrum miasta pokazał skalę możliwości Polskiego Państwa Podziemnego.

Brak komentarzy: