Przeciwnikom na boisku strzelał
bramki, a do wrogów
strzelał
z karabinu.
Poznajcie Henryka Reymana,
bohatera 4 wojen i legendę
krakowskiej Wisły, który murawę
zamienił na okopy, a opaskę
kapitana na oficerskie szlify.
Swoją walkę zaczynał w szeregach
armii austriackiej, przelewając krew
na frontach I wojny światowej.
Gdy
odzyskiwała niepodległość,
nie czekał na brawa, lecz walczył
o jej granice.
Przeszedł przez ogień wojny
z Ukraińcami jako obrońca Lwowa,
wojny z bolszewią i powstań
śląskich.
Gdy Ojczyzna ponownie wezwała
we Wrześniu 1939, stanął naprzeciw
niemieckiej nawale w Bitwie nad
Bzurą.
Został ranny, ale honoru nigdy nie
splamił.
Wzięty do niewoli, zbiegł i ukrywał
się, unikając śmierci.
W Wiśle Kraków rozegrał 409
meczów i zdobył 422 bramki
.
2-krotny mistrz
.
Zdobywca Pucharu
.
2 razy przewodził najlepszym
strzelcom ekstraklasy.
W reprezentacji
grał 12 razy
i zdobył 6 bramek
.
Olimpijczyk.
Kilkukrotnie kapitan związkowy -
selekcjoner reprezentacji
.
Odbudowywał 
po wojnie.
Stworzył zawołanie: "Orły, do boju!"
Znakomity napastnik.
Jeden z najlepszych piłkarzy
międzywojnia.
Człowiek, który udowodnił, że bycie
sportowcem to nie tylko technika,
ale przede wszystkim niezłomny
charakter.
Król strzelców na boisku,
bohater na polu walki.
11 IV 1963 odszedł na wieczną wartę
PPŁK HENRYK REYMAN.
Cześć Jego pamięci!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz