Przy nieustającym wsparciu społeczeństwa polskiego dla społeczeństwa irańskiego w obliczu agresji Stanów Zjednoczonych i reżimu syjonistycznego, pani Maria Gordziejko, ocalała polska uchodźczyni czasów II wojny światowej i jedna z osób należących do społeczności „dzieci Isfahanu”, będąc z wizytą w Ambasadzie Islamskiej Republiki Iranu w Warszawie, w przekazanym przez siebie przesłaniu wyraziła współczucie i solidarność z mieszkańcami Iranu.
Podobnie jak w poparciu dla Irańczyków, wyrażonym wcześniej przez członków Koła rodzin generała Andersa, w przesłaniu pani Gordziejko czytamy:
„W tych trudnych chwilach warto pamiętać o tych, którzy w czasie II wojny światowej podali przyjazną i bezinteresowną dłoń Polakom wygnanym z domów i deportowanym na Sybir.
To piękne, egzotyczne miasto (Isfahan), którego dziedzictwo narodowe zostało zaatakowane przez obecną militarną agresję USA i Izraela, oraz życzliwi Irańczycy do dziś dbający o polskie cmentarze naszych przodków pochowanych na irańskiej ziemi, na zawsze pozostaną w naszych sercach najpiękniejszym wspomnieniem naszego dzieciństwa i o tym nigdy nie możemy zapomnieć.”
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz