ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

piątek, 15 maja 2026

Ciekawostka, 50 lat temu...

 Studio Częstochowa🎖️

HAŃBA I HONOR: Jak polscy generałowie ratowali Virtuti Militari
​Czy wiedzieliście, że najwyższe polskie odznaczenie wojskowe trafiło kiedyś w ręce... Leonida Breżniewa? To była jedna z najbardziej upokarzających chwil w powojennej historii Polski, ale doczekała się niezwykłej odpowiedzi.
🔴 Akt serwilizmu
​W 1974 roku Edward Gierek, chcąc przypodobać się Moskwie, przypiął radzieckiemu przywódcy Krzyż Wielki Orderu Wojennego Virtuti Militari.
​Breżniew – twórca doktryny o interwencjach zbrojnych w bratnich krajach – otrzymał order, którym honorowano największych bohaterów walk o niepodległość (często właśnie od Rosji).
​Nawet komunistyczni dygnitarze byli zniesmaczeni. Mieczysław F. Rakowski pisał wprost: "Diabli wiedzą, po co nasi postanowili tak głęboko wleźć Breżniewowi w tyłek".
🔴 Akt odwagi (3 maja 1976 r.)
​Dokładnie 50 lat temu polscy generałowie II RP powiedzieli: DOŚĆ. Pod wodzą gen. Mieczysława Boruty-Spiechowicza i gen. Romana Abrahama, legendarni dowódcy i żołnierze Armii Krajowej pojawili się na Jasnej Górze. W obecności Prymasa Wyszyńskiego i kardynała Karola Wojtyły dokonali symbolicznego gestu:
👉 Złożyli swoje własne, krwią wywalczone ordery jako wotum dla Matki Bożej.
​Był to niemy, ale potężny protest przeciwko zhańbieniu narodowej świętości. Pokazali, że honoru nie da się kupić ani zadekretować uchwałą partii.
🔙 Sprawiedliwość po latach
​Epilog tej historii jest niemal ironiczny. 10 lipca 1990 roku order odebrano Breżniewowi (pośmiertnie). Decyzję o uchyleniu nadania podpisał... Wojciech Jaruzelski.
​Pamiętamy o tych, dla których „Honor i Ojczyzna” to nie były tylko puste słowa wyhaftowane na sztandarze. 🇵🇱

Brak komentarzy: