ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

wtorek, 12 maja 2026

"Orlęta"

6 maja 1947 roku w Rudniku nad Sanem w województwie podkarpackim, z inicjatywy pięciu uczniów tamtejszego gimnazjum -Stanisława Mandeckiego (18) (zdjecie), Lesława Popowicza (17), Władysława Konefała (17), Kazimierza Dechnika (18) i Henryka Igrasa (17) powstała organizacja antykomunistyczna "Orlęta". Była ona jedną z 972 tego samego rodzaju organizacji działających na terenie całej Polski, w których strukturach działało ponad 11 tysięcy członków. 
Data 6 maja 1947 roku jest w tym przypadku również rocznicą pielgrzymki na Jasną Górę, o której rudniccy młodzi antykomuniści tak pisali w piśmie Pobudka:
 „Dnia 6 maja 1947 roku powstała nasza organizacja »Orląt«, która ma na celu walczyć o niepodległość Polski Chrystusowej, która stoi na straży moralności i przeszkadza rozprzestrzenianiu się komunizmowi”.
W strukturach rudnickich Orląt działało około stu członków pochodzących między innymi z Niska, Stalowej Woli, Brzozowa, Łańcuta i Biłgoraja. 
Organizacja działała do roku 1949, kiedy to została rozbita przez UB, a jej założyciele poddani zostali brutalnym śledztwom, w wyniku których trafili do więzień.
Niżej tekst Testamentu rudnickich Orląt spisany w ubeckim więzieniu w roku 1949:
POLSKO!

U stóp Twych kładziemy poprzez zimne kraty
Szczęście i Wolność – niby wonne kwiaty.

Nie rozpaczamy, że rzucono nas w lochy więzienne i pozbawiono nas młodych wszelkich praw do życia. Wyrwano nas rodzinom, skatowano i obrzucono potokiem kłamstw i oszczerstw. Jednak nie zatarto w nas wiary i patriotyzmu.

Wierzymy mocno, że podjęta przez nas walka jest słuszna i rozszerzać się będzie aż do zwycięstwa. Walczyliśmy z honorem i bezinteresownie, poświęcając wszystko dla dobra Ojczyzny i Wiary. Zrozumieliśmy, że na nas młodych spoczęły oczy przyszłej Polski. Obok nas walczyli i inni. Wszystkich nas łączyły wspólne cele i wspólne cierpienia.

Dzisiaj, gdy przemoc położyła skrwawiony miecz na nas i dławi wszelkie przejawy patriotyzmu, obiecując nam zgubę, nie zastrasza to nas. W każdej chwili zginiemy z poczuciem spełnionego obowiązku. Wierzymy święcie, że wzniecony przez nas ogień rozpali ducha żywotności narodowej.

Nie zamilkną nasze hasła. Nie zaginie myśl walki za świętą sprawę, na której ostrzu składamy swe młode życia. Sprawa dla dobra całego narodu była nam droższa od życia i chociaż wielu z nas nie dożyje chwili wolności, to jednak chwila ta nadejdzie, doczeka się jej Naród Polski. Dziś poprzez kraty więzienne, pozdrawiamy naszych braci i cierpiącą Ojczyznę i przesyłamy wam wszystkim wyrazy otuchy i wiary w świetlaną przyszłość. Niechaj nie płyną łzy Matek za nami. Jesteśmy szczęśliwi i dumni, że los nam pozwolił walczyć i cierpieć w obronie własnego Domu i Ojczyzny.

Niech żyje Wolna i Niepodległa Polska
Niech żyje żywotność Narodu Polskiego
Niech żyją młodzi bojownicy o Wolność"

USZANUJ MOJĄ PRACĘ I WESPRZYJ MNIE KWOTĄ 5 ZŁ KLIKAJĄC W LINK 
https://suppi.pl/https-wwwfacebookcom-historiapolskidzienpodniu

Wpłat można też dokonywać na numer konta 
42 1940 1076 5881 9071 0000 0000

Blik na numer 667 111 748 

Administracja strony nie odpowiada za treść zamieszczanych komentarzy.

Brak komentarzy: