ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 11 maja 2026

11 maja 1936 roku do portu w Gdyni przybył wybudowany we Włoszech polski statek pasażerski MS "Batory".

 Historia Polski dzień po dni


Był on bliźniaczą jednostką statku MS " Piłsudski".
Umowę na jego powstanie podpisano 29 listopada 1933 roku w Warszawie. Wykonawcą była włoska stocznia Moncalfone. Zbudowano wtedy dwie bliźniacze jednostki,z których drugą był właśnie "Batory".
Pierwszy ze statków nazwano "Piłsudski" .
Imię dla drugiej jednostki stało się
przedmiotem dłuższej dyskusji. Ze strony
Polonii amerykańskiej padła propozycja
nadania imienia "Paderewski". Armator
preferował nazwanie statku "Kościuszko" po
wycofywanej ze służby starszej jednostce.
Ostatecznie wybrano nazwę "Batory".
Położenie stępki pod budowę "Batorego"
nastąpiło 1 maja 1934 roku, statek
otrzymał numer budowy 1127. Wodowanie
kadłuba odbyło się 3 lipca 1935 roku, a
matką chrzestną była Jadwiga Barthel de
Weydenthal . Pierwsze doświadczenia z
eksploatacji "Piłsudskiego" pokazały jego
nie najlepsze własności morskie, w związku
z tym na budowanym "Batorym" należało
wprowadzić drobne zmiany techniczne. 8
kwietnia 1936 roku, dwa miesiące po
terminie przewidzianym w kontrakcie,
nastąpiło przejęcie statku ze stoczni.
Statek ten mógł pomieścić 760 pasażerów i 1200 ton ładunku.
21 kwietnia wyruszył w swój pierwszy rejs
wycieczkowy na trasie: Wenecja -
Dubrownik- Barcelona -Casablanca -
Funchal -Lizbona - Londyn- Kanał Kiloński -
Gdynia, gdzie zawinął 11 maja 1936 roku.
17 maja w Gdyni nastąpiło uroczyste
podniesienie bandery. Pierwszemu rejsowi
poświęcony został pamiątkowy medal
autorstwa Józefa Aumillera. W dziewiczą
podróż z Gdyni do Nowego Jorku wyruszył
18 maja 1936 roku pod dowództwem kpt.
Eustazego Borkowskiego.
3 czerwca 1937 roku jednostka została
poważnie uszkodzona przez pożar w
odległości 800 Mm od brzegów
amerykańskich. Pomimo zniszczenia
instalacji elektrycznej w maszynowni,
statek dotarł do Nowego Jorku o własnych
siłach. Naprawa trwała do 3 lipca tego
roku.
Do wybuchu wojny pływał na trasie Gdynia-
Kopenhaga -Nowy Jork-Halifax, odbywając
39 rejsów na tej trasie, a także 9 rejsów
wycieczkowych.
W czasie wojny przystosowano go dla potrzeb wojska. "Batory "pływał wtedy w konwojach.
Od kwietnia do 18 lipca 1951 roku w
brytyjskiej stoczni Palmers Shipbuilding &
Iron Co., Ltd w Hebburn-on-Tyne poddano
go adaptacji do warunków tropikalnych. 23
sierpnia zainaugurował rejsy na linii
pakistańsko-indyjskiej, na trasie Gdynia-
Southampton-Gibraltar-(czasami La
Valletta )-Port Said-Suez- Aden - Karaczi-
Bombaj, na której odbył 25 podróży. W tym
okresie wykonywał też rejsy wycieczkowe,
m.in. w sierpniu 1952 roku zabrał do
Helsinek grupę polskich olimpijczyków. 19
czerwca 1953 roku w czasie remontu w
brytyjskiej stoczni Palmers Shipbuilding &
Iron Co., Ltd w Hebburn-on-Tyne zszedł ze
statku jego dowódca kapitan Jan Ćwikliński
(ostrzeżono go, że po powrocie do Polski
zostanie aresztowany przez Urząd
Bezpieczeństwa pod zarzutem
szpiegostwa), jednostka powróciła do kraju
pod dowództwem starszego oficera, a 23
czerwca dowodzenie objął kpt. ż. w.
Tadeusz Meissner . 28 sierpnia 1954 roku
koło Krety w czasie setnego rejsu
liniowego, ogromna fala zabiła jednego z
marynarzy pracujących na pokładzie
dziobowym, a trzech dalszych zmyła za
burtę; po siedmiogodzinnych
poszukiwaniach uznano ich za zaginionych.
Wypadek ten spowodował zmianę na
stanowisku dowódcy jednostki (kapitan
Meissner dopiero po procesie w Izbie
Morskiej został oczyszczony z zarzutu
spowodowania wypadku), którym z dniem 9
listopada 1954 roku został kpt. ż. w.
Mirosław Głowacki, którego 9 sierpnia 1956
roku zastąpił kpt. ż. w. Franciszek
Szudziński. Pod koniec października 1956
roku, tuż przed zablokowaniem, "Batory"
opuścił Kanał Sueski. 26 stycznia 1957
roku zakończył ostatni rejs na linii
pakistańsko-indyjskiej.
Od 1 lipca 1969 roku "Batory" pełnił funkcję
hulku hotelowego w Gdyni (jego
właścicielem zostało Prezydium Miejskiej
Rady Narodowej w Gdańsku, a
zarządzającym Miejskie Przedsiębiorstwo
Turystyczne „Gdańsk-Tourist” ). 10 grudnia
1970 roku, wobec nieopłacalności dalszej
eksploatacji jako pływający hotel, został
zwrócony Polskim Liniom Oceanicznym. Po
prawie dwóch latach pobytu na emeryturze,
11 marca 1971 roku, wbrew protestom
wielu miłośników morza, sprzedano go na
złom stoczni Yau Wing Metal Junk w
Hongkongu. 30 marca wyszedł w swój
ostatni rejs do stoczni złomowej, gdzie
zawinął 11 maja. 26 maja nastąpiło
osadzenie statku na dnie, a 2 czerwca
nastąpiło opuszczenie bandery. W ostatnim
rejsie statkiem dowodził kpt. ż.w. Krzysztof Meissner, syn Tadeusza Meissnera, wcześniej starszy oficer „Batorego”.
WIDZISZ EFEKT MOJEJ PRACY.
WESPRZYJ MNIE KWOTĄ 5 ZŁ KLIKAJĄC W LINK
Wpłat można też dokonywać na numer konta
42 1940 1076 5881 9071 0000 0000
Blik na numer 667 111 748
Administracja strony nie odpowiada za treść zamieszczanych komentarzy.

Brak komentarzy: