Ma ona związek z wydarzeniami, które rozegrały się 25 marca 2024 roku, w okolicach Dubicz Cerkiewnych.
Prokurator wnosi o 6 miesięcy ograniczenią wolności, po 500 zł nawiązki na rzecz każdego z pokrzywdzonych oraz odczytanie wyroku podczas zbiórki Żołnierzy 1 Warszawskiej Brygady Pancernej
w Wesołej.
Niestety, szeregowy Karol S. już ponosi konsekwencje czynu, który w normalnym państwie zostałby uznany za wzór do naśladowania - zwolnił się z Wojska, nie pełni już służby i wyjechał za granicę.
Wstyd i hańba dla wymiaru sprawiedliwości.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz