" O powstaniu Polaków nikt nie myślał poważnie, gdyż zdawało się nie mieć żadnych perspektyw. Jednak biorąc pod uwagę temperament Polaków, uznawano je za możliwe. Lecz i ta ewentualność wydawała się do tego stopnia mało prawdopodobna, że zrezygnowano z postawienia jednostek i uzbrojonej w broń ciężką policji w stan gotowości bojowej. Później, w wyniku przesłuchań aresztowanych, dowiedzieliśmy się o przygotowaniach, co następuje: Przygotowania prowadzono przez 4 lata. Według wszelkich danych istniało czynne wojsko o liczebności 4000 ludzi. Było podzielone na plutony i kompanie, bataliony i pułki. Dowodzili nimi wojskowi porucznicy, kapitanowie itd. W wielu przypadkach chodziło o byłych polskich oficerów czynnych i rezerwy, którzy z początkiem powstania pojawili się w polskich mundurach wojskowych. Tylko częściowo używano mundurów niemieckich. Zwykle nosili biało- -czerwoną opaskę na rękawie, a na stalowym hełmie polskiego orzełka. Dowódcy byli znani tylko pod pseudonimami i tylko w wąskim kręgu. Były przygotowane dokumenty (wystawione na pseudonim). W małym kieszonkowym formacie wydrukowano nawet instrukcje do nowego niemieckiego uzbrojenia, na przykład MG 42 (z rysunkiem). Uzbrojenie było skąpe. Możliwe, że nawet czynne wojsko nie miało wszystkich rodzajów broni ręcznej. Lecz jednocześnie każdy posiadał granaty własnej roboty i butelki zapalające. Wojsko czynne było bardzo dobrze wyszkolone w sztuce prowadzenia walk ulicznych (obrona). Uwzględnili wszelkie współczesne niuanse. Na przykład równocześnie z budowaniem barykad prowadzili z okien budynków walkę z czołgami. Cele taktyczne, które wyznaczono na początku powstania, wydawały się niezwykle mało istotne. Sprowadzały się do zdobywania składów broni, [ataków na] nieliczną ochronę i wartowników, blokowania niektórych ulic, okrążenia dużych niemieckich kwater i ataków na stacje telefoniczne. Według wszelkiego prawdopodobieństwa obok wojska czynnego była zorganizowana i objęta ewidencją duża część szeregowych rezerwy, wątpliwe jednak, czy byli oni uzbrojeni i wyszkoleni. W każdym razie liczba powstańców już drugiego dnia powstania bardzo wzrosła (20 [000] 40 000 ludzi?). Zaopatrzenie przygotowano co najmniej dla wojska czynnego. Kobietom przydzielono funkcje personelu medycznego, powołano także lekarzy. Według wszelkich danych kościoły wykorzystano jako punkty sanitarne i zborne. Przygotowano kwatery, w których przed rozpoczęciem powstania mogło zebrać się do 20 30 ludzi. Dokładnie rozpoznano miejsca blokady ulic, domów itd. Krótko przed powstaniem zostały one zajęte."
USZANUJ MOJĄ PRACĘ I WESPRZYJ MNIE KWOTĄ 5 ZŁ KLIKAJĄC W LINK
https://suppi.pl/https-wwwfacebookcom-historiapolskidzienpodniu
Wpłat można też dokonywać na numer konta
42 1940 1076 5881 9071 0000 0000
Blik na numer 667 111 748
Administracja strony nie odpowiada za treść zamieszczanych komentarzy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz