ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

sobota, 4 lutego 2023

4. lutego 1746 r. urodził się TADEUSZ KOŚCIUSZKO

 Alicja Kondraciuk

STROFY na DZIŚ
Kościuszkowską szablicę z pordzewiałej stali
Na racławickim polu chłopi wyorali,
Prosta była: nie zdobił turkus rękojeści
Ni żaden herb nie mącił jej wojackiej treści.
Lekko zgięta u pióra i napis wyryty
Biegł samym środkiem klingi, krwawą rdzą pokryty
„Wiwat naród” – a była tak zgrabna w ujęciu,
Że pląsać się zdawała , czy w sztychu, czy w cięciu.
Taka szabla przywarłszy do żołnierskiej dłoni,
Odtąd na całe życie przyrastała do niej
I tylko chyba kula, zawodząc piosenkę,
W nagłym rozkurczu od niej odrywała rękę.
Marzyłem o tej szabli, odkąd ją ujrzałem …
Ta jasna broń wolności objęła mi szałem
Serce i nie dawała odetchnąć spokojnie,
Sycąc duszę od młodu myślami o wojnie.
On, Naczelnik narodu, ze słodkim uśmiechem,
Stał przed oczyma ciągle – a dalekim echem
Moskiewskie spod Racławic ścichały mu działa,
Gdy kanonierów chłopska kosa wycinała …
Hej na naszym polu
Chwasty i kąkole!
Puśćwa chłopy kosy:
Wybijem Moskole!
Wybijem Miskole,
Zabierzem harmaty!
Będzie nasz Naczelnik
Jako król bogaty!
Jako król bogaty,
Jako król dostojny!
Wybijem psubraty -
I nie będzie wojny!
O Ty, jak szabla szczery, prosty i kochany!
Z ocalałego dworu poczerniałej ściany
Z przyciesi chaty wiejskiej patrzysz uśmiechnięty,
Jak narodu całego orędownik święty,
Nie trwałeś przy buńczucznej karabeli chrzęście,
Ale chłopu broń dałeś w namulone pięście
I mieszczańskiego syna zmieniłeś w żołnierza,
Jak dwa ziarna w różańcu swobody pacierza.
Wiwat naród! - Z wolnymi wolni! Twoje słowo
Potęgę w sobie miało i moc piorunową!
Nie popuścił już broni żołnierz kościuszkowski,
Ale, z kraju wygnany, szedł do ziemi włoskiej
I stamtąd wroga gromić wracał do swej ziemi
Jako równy wśród równych i wolny z wolnymi.
We łzach stoi kraj kochany,
We łzach Polska cała!
Bijwa, bijwa w tarabany,
By się roześmiała!
Przyśliwa tu na swą ziemię
Do dom powrócili,
Niech odejdzie pieskie plemię
Bo będziewa bili!
Marsz, marsz kamraty
Od chaty do chaty!
Polski wojak na swej ziemi
Jako pan, bogaty! …
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
Cóż mu dziś, twe prawnuki, Ojcze Naczelniku? –
Na szańcu oto stoim wśród wrogów bez liku! …
Błogosław nam oręże – i orły, i bronie -
Byśmy mężnie obstali w narodu osłonie,
I nie zawiedli wiary i wytrwali w wierze,
Jak twoi kościuszkowcy wolności żołnierze!
Antoni Bogusławski Honor i Ojczyzna
Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba

Brak komentarzy: