ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 7 lutego 2024

Cykl BARWY MIASTA 600 na 600, odc. 35

 Semper Iuncti


Parafia rzymskokatolicka, czyli trudne początki
Pierwsza znana źródłowo drewniana świątynia rzymsko - katolicka stanęła w Sokołowie w 1415 r. z fundacji Mikołaja Sepeńskiego h. Nowina właściciela tutejszych dóbr, następnie erygowano tu parafię pw. Trójcy, Michała archanioła i św. Małgorzaty. Znamy nawet świadków tego wydarzenia byli nimi bp. Pomścibor z Chamska, ks. Grzegorz z Buczkowa oraz pierwszy pleban ks. Jan Czamsor. Sepeński uposażył ją w 5 włók na Przeździatce oraz dziesięciny z włości Kupientyńsko - Rogowskiej. W skład parafii wchodziły też wsie szlacheckie tj. Przywózki, Bielany, Krasnodęby, Nieciecz oraz inne. W wyniku tworzenia kolejnych parafii część z nich jeszcze w XV w. przeszła do parafii w Kożuchówku, Rozbitym Kamieniu, Skibniewie,a na pocz. XVI w. parafii w Niecieczy i Czerwonce. W parafii sokołowskiej istniała szkoła, a do pomocy proboszcz miał aż dwóch wikariuszy. Po pewnych zawirowaniach politycznych połowy piętnastego wieku ostatecznie placówka okrzepła obdarowana altariami i nadaniami kolejnych właścicieli z rodu Rogali Sokołowskich, także miejscowej szlachty. Problemy i to poważne pojawiły się w dobie reformacji i przybrały rozmiary katastrofy za czasów Jana Kiszki, który był zwolennikiem arianizmu, oraz jego matki z domu Radziwiłł. Kiedy zmarł proboszcz Grzegorz Domanowski nie dopuszczono do obsadzenia parafii i siłą przejęto kościół w 1562 r. zamieniając go na zbór ariański. Arianin Kiszka zarządził przeniesienie parafii aż do Suchożebr. Katolicy znaleźli się w odwrocie i żeby nie szlachta, której znaczna część pozostała przy starej wierze, to ci z wiosek szlacheckich nie wiadomo co by ostatecznie z tego wyszło. Dopiero 20 lat później Radziwiłłowie już po śmierci Jana Kiszki napierani przez kontreformację mocno wspartą przez króla Zygmunta III Wazę zdecydowali się nie bez oporów na zwrot kościoła w Sokołowie katolikom. Probostwo objął ks. Szymon z Urzędowa ale dopiero jego następca ks. Stanisław Naborowski zdecydował się w 1632 r. na budowę nowej drewnianej świątyni, być może wówczas przeniesionej na obrzeża miasteczka. Pracę nad reorganizacją parafii i odzyskiwaniem wpływów w regionie kontynuował ks. Jakub Osiecki co wcale łatwe nie było gdyż Bogusław Radziwiłł jawnie i szczodrze popierał dalej reformację oraz dyzunitów czyli prawosławnych którzy nie przystąpili do unii kościelnej. Sytuacja na korzyść zmieniać się zaczęła w 2 poł. XVII w. za Krasińskich katolików a stuleciu XVIII ostatecznie okrzepła. Z tego okresu mamy wiele zapisów 1718 - 1737 czyli z trudnych czasów proboszcza ks. Ludwika Obrąpalskiego kiedy wybudowano kolejną drewnianą świątynię zastępując poprzednią licząca sto lat. Parafię wspierali też Ogińscy. Z opisania wizytacji w 1791 r. wyłania się ówczesny obraz placówki z czasów proboszczów ks. Stanisława Jaruzelskiego i Leona Wojewódzkiego tj. drewnianego odremontowanego kościoła pw. Michała archanioła przy którym znajdowała się dzwonnica pełniąca też funkcję kostnicy, większość ogrodzona murowanym parkanem, drewniana plebania, organistówka, szkoła, szpital, folwark z resztą zabudowań gospodarczych, staw, sad i ogrody trzy morgi, też mały kościółek św. Rocha. Pańszczyzna z Dziegietni, dziesięciny i ofiary od 1500 wiernych oraz stałe dochody w wysokości 3 tys. zł. Wkrótce ta krucha stabilność znów miała ulec zawirowaniom i nieszczęśliwym zdarzeniom, ale nie uprzedzajmy faktów, będzie o tym w następnych odcinkach.
Foto/Tekst Ewa K. Skarżyńska i Dariusz M. Kosieradzki




Brak komentarzy: