ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 5 lutego 2024

Podróżował w celu szerzenia chrześcijaństwa na wyspie.

 

In 2018, John Allen Chau attempted to make contact with the people on North Sentinel Island. North Sentinel Island is the home of the Sentinalese, an indigenous people who have chosen voluntary isolation. They have consistently safeguarded their protected seclusion from external contact, often resorting to force. Visiting the island is completely illegal and the only way to visit the island is with government permission. John Allen Chau did not have pre-approved permission. Instead, he travelled to the island after paying local fisherman $335 to drop him off. He travelled with the aim of spreading Christianity to the island. He wrote the following entry into his diary: "Lord, is this island Satan's last stronghold, where none have heard or even had the chance to hear your name?", "The eternal lives of this tribe is at hand", and "I think it's worthwhile to declare Jesus to these people. Please do not be angry at them or at God if I get killed ... Don't retrieve my body." On November 15, Chau made his initial attempt to visit the island using a fishing boat, reaching a distance of approximately 500–700 meters (1,600–2,300 ft) from the shore. Despite warnings from fishermen to avoid going further, he paddled towards the shore carrying a waterproof Bible. In his approach, Chau tried to communicate with the islanders and offer gifts but withdrew when met with hostile responses. During another visit, Chau noted that the islanders responded to him with a blend of amusement, bewilderment, and hostility. Despite attempting to sing worship songs to them, they burst into laughter once he finished. In his final letter, Chau recounted that, as he attempted to offer fish and gifts, a boy shot a metal-headed arrow that pierced the Bible held in front of his chest, prompting him to retreat once more. During his last visit on November 17, Chau directed the fishermen to leave him behind. Subsequently, the fishermen saw the islanders dragging Chau's lifeless body, and the next day, they witnessed his burial on the shore. Indian authorities made multiple efforts to retrieve the body but eventually decided to abandon those attempts after hostile encounters.
Przetłumaczone z angielski przez
W 2018 roku John Allen Chau próbował nawiązać kontakt z mieszkańcami wyspy North Sentinel. Wyspa North Sentinel jest ojczyzną Sentinalese, rdzennej ludności, która wybrała dobrowolną izolację. Konsekwentnie chronili swoje chronione odosobnienie przed kontaktami zewnętrznymi, często uciekając się do siły. Wizyta na wyspie jest całkowicie nielegalna i można ją odwiedzić wyłącznie za zgodą rządu. John Allen Chau nie miał wcześniej zatwierdzonego pozwolenia. Zamiast tego udał się na wyspę po zapłaceniu miejscowemu rybakowi 335 dolarów za podwiezienie go. Podróżował w celu szerzenia chrześcijaństwa na wyspie. W swoim pamiętniku zapisał następujący wpis: „Panie, czy ta wyspa jest ostatnią twierdzą szatana, gdzie nikt nie słyszał ani nawet nie miał szansy usłyszeć Twojego imienia?”, „Życie wieczne tego plemienia jest w zasięgu ręki” oraz „Myślę, że warto głosić Jezusa tym ludziom Proszę, nie złość się na nich ani na Boga, jeśli zginę… Nie odbierajcie mojego ciała”. 15 listopada Chau podjął pierwszą próbę odwiedzenia wyspy łodzią rybacką, osiągając odległość około 500–700 metrów (1600–2300 stóp) od brzegu. Pomimo ostrzeżeń rybaków, aby nie płynąć dalej, popłynął w stronę brzegu, niosąc wodoodporną Biblię. W swoim podejściu Chau próbował porozumieć się z wyspiarzami i oferować prezenty, ale wycofał się, gdy spotkał się z wrogimi reakcjami. Podczas innej wizyty Chau zauważył, że wyspiarze zareagowali na niego mieszaniną rozbawienia, zdziwienia i wrogości. Pomimo prób zaśpiewania im pieśni uwielbienia, wybuchnęli śmiechem, gdy skończył. W swoim ostatnim liście Chau opowiedział, że gdy próbował ofiarować ryby i prezenty, chłopiec wystrzelił strzałę z metalowym grotem, która przebiła Biblię trzymaną na piersi, co skłoniło go do ponownego wycofania się. Podczas swojej ostatniej wizyty 17 listopada Chau nakazał rybakom, aby go zostawili. Następnie rybacy widzieli wyspiarzy ciągnących martwe ciało Chau, a następnego dnia byli świadkami jego pochówku na brzegu. Władze Indii wielokrotnie podejmowały wysiłki, aby odzyskać ciało, ale ostatecznie po wrogich spotkaniach zdecydowały się zaprzestać tych prób.

Brak komentarzy: