dzieje.polski
🔶 Tam kształtował się jej patriotyzm i pozytywistyczny stosunek do świata, które miała zachować przez całe życie. Ale Maria miała większe ambicje niż pokątne zdobywanie wiedzy. Jej starsza siostra Bronka, po latach odkładania każdego grosza, kupiła bilet do Paryża i zapłaciła za czesne na wydziale medycyny Sorbony. Maria postanowiła pójść jej śladem i zarobić na wyjazd. Została guwernantką i póki co zobowiązała się pomagać siostrze, w praktyce rezygnując z własnych planów.
🔶 Ze względów finansowych wybrała posadę w majątku książąt Czartoryskich. Nie była zachwycona. Nie odpowiadał jej poziom intelektualny otoczenia. Jak pisała w liście do kuzynki: „Młodzież wcale nieciekawa, panny zaś albo gąski, nic nie mówiące, albo też prowokujące […] niektóre nawet inteligentne, ale ich wychowanie nie rozwinęło umysłu [...]”.
🔶 Wyjątkiem miał się okazać syn zarządcy, Kazimierz Żórawski, który stał się jej pierwszą miłością. Po trzech latach wróciła do Warszawy. Tam spotkała ją miła niespodzianka. Bronka Skłodowska zaręczyła się w Paryżu i zapraszała siostrę do siebie. Nie wiadomo dlaczego Maria nie wyjechała od razu — być może powodem był romans z K. Żórawskim? Faktem jest, że znalazła się w Paryżu dopiero kilkanaście miesięcy później, w 1891 roku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz