"27 grudnia 1655r wojska szwedzkie zakończyły nieudane oblężenie Jasnej Góry, które trwało od 18 listopada.
Przygotowania do oblężenia zakonnicy rozpoczęli 6 sierpnia. Licząc się z możliwością oblężenia zakupili 60 muszkietów, które wzmocniły artylerię liczącą 24 działa, w tym 12 ciężkich. Już trzy lata wcześniej wzmocnili załogę do 160 żołnierzy. W czasie oblężenia Szwedzi starali się za wszelką cenę zdobyć klasztor, liczyli bowiem na pokaźne skarby. Jednak ciągłe ostrzeliwanie z armat, późniejsze kopanie tuneli pod twierdzą, nie były w stanie zgasić wśród obrońców ducha walki. Dowódca Szwedów, gen. Burchard Müller, chcąc zachować twarz, wystosował do obrońców list z żądaniami. Nie chciał już kapitulacji, ale kontrybucji 60 tys. talarów za odstąpienie od oblężenia. Przeor Kordecki zbył szwedzkiego dowódcę, tłumacząc się brakiem tak wielkich środków, spowodowanym zniszczeniem okolicznych majątków klasztornych.
Wobec hardej mnisiej odmowy w nocy z 26 na 27 XII niepocieszony gen. Burchard Müller rozpoczął zwijanie oblężenia...
"
za Andrzej Dyka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz