ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

piątek, 2 stycznia 2026

1511.GDYNIA

 ARCHIWUM STATKÓW ŚRÓDLĄDOWYCH I PRZYBRZEŻNYCH


TYP STATKU: pasażerski
ROK I MIEJSCE BUDOWY: 07.1927; Danziger Werft, Danzig [Wolne Miasto Gdańsk]
STOCZNIOWY NUMER BUDOWY: S-48
DANE TECHNICZNE
długość całkowita: 56,35 m; długość: 50,24 m; szerokość całkowita: 9,26 m; zanurzenie: 3,30 m; tonaż: 538 RT; netto: 234 NT
SILNIK GŁÓWNY
1 maszyna parowa potrójnego rozprężania; 3-y cylindrowa; produkcji: Danziger Werft, Danzig; moc: 650 KM;
KOCIOŁ PAROWY
1 kocioł parowy cylindryczny; produkcji: Danziger Werft, Danzig; ciśnienie: 16 atm. powierzchnia grzewcza: 175 m2
INNE DANE
kadłub stalowy nitowany; pokłady: 3 drewniane; pędnik: 1 śruba napędowa; załoga: 20-35 osób; pasażerów: 766 osób w rejsach po Zatoce Gdańskiej; 120 osób w żegludze bałtyckiej
ARMATOR
Żegluga Polska S.A. w Gdyni
PORT MACIERZYSTY
Gdynia
SYGNAŁ WYWOŁAWCZY
PBHZ [do 31 grudnia 1933 r.] SPAZ
Statek pasażerski żeglugi przybrzeżnej zamówiony 13 września 1926 r. przez Ministerstwo Komunikacji [ umowę podpisał minister Paweł Romocki w imieniu rządu RP.] w stoczni Danziger Werft w Gdańsku.[The International Shipbuilding & Enginering Co. Ltd.]. :Stępkę położono 7 stycznia 1927 r., Nazwany GDYNIA przydzielony został nowo powstałemu Przedsiębiorstwu Państwowemu Żegludze Polskiej w Gdyni. Podniesienie bandery nastąpiło 2 sierpnia 1927 r. Pierwszym kapitanem został Karol Ryncki . Już w dniach 3-6 sierpnia 1927 r. GDYNIA wykorzystywana była joko jacht prezydenta Polski Ignacego Mościckiego podczas jego wizyty w Gdyni. W połowie miesiąca GDYNIA udała się w swój pierwszy zagraniczny rejs do Røne na Bornholmie. W zimie 1927/28 statek przebudowano z myślą o większym komforcie. Część pomieszczeń zaadaptowano na dwu-czteroosobowe kabiny oraz podwyższono burty na śródokręciu, co zwiększyło dzielność morską. Zmiany te pociągnęły za sobą różnice w wyglądzie i zwiększenie pojemności w stosunku do bliźniaczego statku GDAŃSK z 547 BRT/234 NRT na 586 BRT/281 NRT. Wprowadzone zmiany umożliwiały zabranie 70-90 pasażerów w kabinach lub 700 pasażerów na krótkich trasach po Zatoce Gdańskiej. W ciągu swojej eksploatacji GDYNIA odwiedziła następujące porty zagraniczne: Hangø, Ryga, Helsinki, Talinn, Sztokholm, Visby, Kopenhaga, Helsingor, Göteborg i Oslo oraz wspomniane już Røne na Bornholmie. Prawdopodobnie rok 1934 był ostatnim w którym GDYNIA odbyła rejsy wycieczkowe. W lecie 1934 r. bowiem podczas rejsu na Bornholm kołysanie było tak silne że prawie wszyscy pasażerowie cierpieli na chorobę morską zażądali natychmiastowego powrotu do Gdyni. Okazało się że rejsy wycieczkowe na statku na pełnym morzu były mało przyjemne i rzadko kto chciał płynąć drugi raz. Statek skierowano na linię Gdynia-Jastarnia-Hel. Statki GDAŃSK i GDYNIA były nieudanymi konstrukcjami. Były mało zwrotne, trudne w sterowaniu oraz miały słabe właściwości na fali co odbijało się silnym kołysaniem co z kolei było uciążliwe dla pasażerów. Założenia tych statków opracował inz.B. Bagniewski.
28 sierpnia 1939 r. GDAŃSK jak i GDYNIA zostały zmobilizowane przez Marynarkę Wojenną, ORP GDYNIA przeznaczona została do służby pomocniczej jako okręt baza flotylli kutrów trałowych czyli zmobilizowanych kutrów rybackich bez uzbrojenia. Dowództwo jego objął porucznik marynarki w stanie spoczynku Stanisław Kosko do mobilizacji dyrektor Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni. Obsadę stanowili cywile, nie zmobilizowani członkowie stałej załogi oraz zmobilizowani rezerwiści oraz marynarze ze Szkoły Specjalistów Morskich mający objąć dowództwo zmobilizowanych kutrów rybackich. 1 września 1939 r. ORP GDYNIA znajdowała się w basenie IX portu wojennego na Oksywiu. Okrętu nie zdążono przemalować i pozostał w pokojowym, białym, dobrze widocznym malowaniu2 września 1939 r. ORP GDYNIA podczas nalotu na port w Oksywiu, statek odcumował i wyszedł na redę po czym udał się na Hel. Rano 2 września statek opuścił Hel i udał się na Zatokę Pucką gdzie zakotwiczył. Około godz. 11.30 okręt został trafiony kilkoma bombami przez niemieckie bombowce Junkers Ju-87n Stuka z dywizjonu IV/LG.1 podczas podnoszenia kotwicy. Trafienie bombami spowodowało przełamanie się okrętu na dwie części i po paru minutach jego zatonięcie. Dokładna liczba ofiar nie jest znana ale przypuszcza się mogło to być 35-40 osób a nawet 70. W dniu 8 września w szpitalu zmarł dowódca „GDYNI” por.mar. rez. Stanisław Kosko.
© Waldemar Danielewicz-12.11.2025






Brak komentarzy: