podczas okupacji niemieckiej, większość polskiego społeczeństwa, cierpiało niewyobrażalną BIEDĘ.
Przyjęcie pod własnych dach 2-3 dodatkowych osób...skutkowałaby śmiercią głodową zarówno ratujących jak i ratowanych.
Samuel Golfard :
"Nieustannie piszę o męczeństwie Żydów. Ale wiem, że nie tylko my cierpimy. W obozach ginie kwiat Narodu Polskiego. Miliony Polaków w Niemczech wykonują pracę niewolników. Dziesiątki tysięcy zginęło w obozach. Cierpienie i choroby, cały naród krwawi. Trzynastoletnie dziewczynki wykonują najcięższe prace jako pomoc w niemieckich gospodarstwach rolnych. Naród Polski w niewoli dźwiga ciężkie jarzmo. Ale nawet przez chwilę nie traci nadziei że wolność i ojczyzna zostaną przywrócone. Żydom odebrano tę nadzieję i dlatego ich los jest tak tragiczny. Żywią do Polaków urazę za to, że nie są współcierpiącymi w nędzy i braćmi w nieszczęściu. Zapominają, że Naród Polski jest BEZBRONNY. Życie każdego Polaka jest zagrożone. A jeśli w chwili wielkiego niebezpieczeństwa ktoś jest w stanie uratować życie innej osobie, często nie może tego zrobić, będąc w strasznym strachu o własne życie. Są jednak ludzie, którzy narażając własne życie, ukrywają i ratują Żydów"
Źródło :
Wendy Lower - "The Diary of Samuel Golfard and the Holocaust in Galicia"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz