05.12.1961 r.
Tuż przed godz. 21 do Berlina Zachodniego uciekło 25 obywateli NRD. Maszynista Harry Deterling razem z palaczem Hartmutem Lichym rozpędzonym pociągiem sforsowali granicę między wschodnią a zachodnią częścią miasta.
Jechały z nimi rodziny i przyjaciele. Uciekinierzy obawiali się ostrzału, dlatego Deterling i Lichy przejechali granicę ukryci w wagonie na węgiel, a pasażerowie - leżąc na podłodze i osłonięci walizkami. Nikt jednak nie strzelał. Pociąg stanął w polu, ok. 2 km od granicy z NRD. Siedmioro pozostałych pasażerów, łącznie z kierownikiem pociągu i sokistą, podążyło dalej na piechotę do NRD. Nazajutrz enerdowskie służby usunęły przy granicy 20 m torów łącznie z podkładami.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz