Krowa to z pewnością jeden z najpopularniejszych symboli Szwajcarii, a słynne alpejskie mleko jest niezbędnym składnikiem takich helweckich specjałów, jak czekolada czy ser.
Czy wiecie, że z krowami związane jest też najważniejsze jesienne święto, obchodzone w Szwajcarii? Désalpe – bo o nim mowa – to czas, gdy krowy na zimę schodzą z alpejskich hal. Ważny moment dla hodowców bydła i górali, lecz także – wielka atrakcja dla turystów. Krowy schodzą z gór specjalnie przystrojone flagami i kwiatami, a na ich szyjach dzwonią potężne dzwonki. Górale, prowadzący stada, także malowniczo się prezentują w tradycyjnych wyszywanych koszulach. Spędowi krów towarzyszy wiele lokalnych tradycji, jak koncerty jodłowania i gry na alpejskich rogach.
Zejście krów to znak, że nadchodzi zima – pora białego szaleństwa. Ale to już zupełnie inna szwajcarska tradycja…

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz