Na początku lutego 1863 r. rozpoczęły się działania mające na celu objęcie powstaniem terenów Białorusi i Litwy. W celu utworzenia silnego zgrupowania na Wschodzie rozpoczęła się koncentracja w Siemiatyczach - miejscowości nieopodal granic Kongresówki, jednak już na terenach włączonych do Rosji.
🔶Pierwszy zaczął tworzyć oddziały Stanisław Sogin mieszkający w Siemiatyczach. Z jego rozkazu powstańcy zajęli lokalną rezydencję ziemską - pałac Fenshawe - i zamienili ją na kwaterę główną. Zakończenie akcji rekrutacyjnej pod Węgrowem sprawiło, że do Siemiatycz zaczęły ściągać oddziały i ochotnicy z Podlasia.
🔶Pierwszą, największą grupą był liczący 2 tys. ludzi oddział Władysława Romana Cichorskiego, pseudonim Zameczek. Przybył on na miejsce 3 lub 4 lutego i natychmiast objął dowodzenie. W drodze były kolejne oddziały: 7 lutego do Siemiatycz dotarło tysiąc ludzi pod wodzą Romana Rogińskiego i 500-osobowy oddział pułkownika Walentego Lewandowskiego.
🔶Ten ostatni, jako najwyższy stopniem, miał objąć dowodzenie całym zgrupowaniem. W drodze były też oddziały J. Madalińskiego i W. Jabłonowskiego liczące łącznie ok. 800 powstańców. Zgrupowanie pod Siemiatyczami mogło rozporządzać siłą ok. 4,3 tys. ludzi.
🔶Większość - ponad 2 tys. - stanowili kosynierzy. Na resztę składała się kawaleria oraz piechota uzbrojona w strzelby myśliwskie i karabiny.
🔶Pierwszy zaczął tworzyć oddziały Stanisław Sogin mieszkający w Siemiatyczach. Z jego rozkazu powstańcy zajęli lokalną rezydencję ziemską - pałac Fenshawe - i zamienili ją na kwaterę główną. Zakończenie akcji rekrutacyjnej pod Węgrowem sprawiło, że do Siemiatycz zaczęły ściągać oddziały i ochotnicy z Podlasia.
🔶Pierwszą, największą grupą był liczący 2 tys. ludzi oddział Władysława Romana Cichorskiego, pseudonim Zameczek. Przybył on na miejsce 3 lub 4 lutego i natychmiast objął dowodzenie. W drodze były kolejne oddziały: 7 lutego do Siemiatycz dotarło tysiąc ludzi pod wodzą Romana Rogińskiego i 500-osobowy oddział pułkownika Walentego Lewandowskiego.
🔶Ten ostatni, jako najwyższy stopniem, miał objąć dowodzenie całym zgrupowaniem. W drodze były też oddziały J. Madalińskiego i W. Jabłonowskiego liczące łącznie ok. 800 powstańców. Zgrupowanie pod Siemiatyczami mogło rozporządzać siłą ok. 4,3 tys. ludzi.
🔶Większość - ponad 2 tys. - stanowili kosynierzy. Na resztę składała się kawaleria oraz piechota uzbrojona w strzelby myśliwskie i karabiny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz