1/2 Napiszę to jeszcze raz.
Są o obszary o większym i mniejszym znaczeniu strategicznym. Aglomeracja szczecińska wraz z dolną Odrą, Świnoujściem i przyległymi obszarami morskimi to teren o największym możliwym znaczeniu (większym nawet niż Przesmyk Suwalski). Nie jest wcale pewne, czy utrzymamy go przy Polsce w całości lub choćby części w perspektywie kilkudziesięciu lat. Przypominam, że Niemcy już oficjalnie uznali za swoją wyłączną strefę ekonomiczną obszar północnego podejścia do portu w Świnoujściu, który stanowi nasze morze terytorialne (o tym w następnym tłicie).
Rozbudowa instalacji portowych, baz marynarki wojennej (Świnoujście, przywrócenie portu wojennego w Kołobrzegu), budowa sztucznych wysp na spornych wodach - to są zadania na wczoraj. Jeżeli nowy polski rząd ugnie się pod presją Niemiec i anuluje budowę terminala kontenerowego, będzie to jasny precedens potwierdzający, że Niemcy mają do tego obszaru prawa i mogą podejmować decyzje w sprawie lokowania tam kluczowych instalacji. To będzie dla nich punkt wyjścia do podejmowania dalszych działań.
W tym świetle budowa terminala kontenerowego jest dużo ważniejsza niż CPK, bowiem przynależność Baranowa do Polski nie jest zagrożona.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz