ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

piątek, 9 lutego 2024

Ignacy Domeyko

 

dzieje.polski
Filomata i pierwowzór postaci Żegoty z III części „Dziadów" A. Mickiewicza, wieloletni przyjaciel poety. Znany na świecie i ceniony przez europejską elitę naukową geolog, badacz Ameryki Południowej. Bohater narodowy Chile.

🔶Ignacy Domeyko urodził się w Niedźwiadce koło Nieświeża 3 lipca 1802 r. Jego ojciec zmarł wcześnie, kiedy chłopiec miał zaledwie siedem lat. Rodziną szczęśliwie zaopiekowali się dwaj stryjowie — Ignacy i Józef — tak więc jego dzieciństwo upłynęło w dobrobycie, na łonie szlacheckiej polskiej rodziny. Mógł też liczyć na dobre wykształcenie. Jako dwunastolatek został wysłany do pijarskiej szkoły w Szczuczynie. Mając lat czternaście, wstąpił na Uniwersytet Wileński.

🔶 Studiował w Oddziale Nauk Fizycznych i Matematycznych, który obejmował wtedy także nauki przyrodnicze. Kierunek wybrał częściowo pod wpływem stryja Józefa, ucznia wybitnego geologa Abrahama Gottloba Wernera. W 1822 r. Ignacy ukończył, nie bez specjalnych wyróżnień, studia, uzyskując tytuł magistra filozofii. Nie mógł się jednak zdecydować na wybór zawodu. Wahał się między profesją nauczyciela a inżyniera wojskowego. Pozostał zatem w Wilnie i uczęszczał na wykłady Joachima Lelewela z historii i Józefa Gołuchowskiego z filozofii.

🔶 W okresie studiów I. Domeyko poznał krąg tajnego Towarzystwa Filomatów, zawiązanego w październiku 1817 r. Dzięki gubernatorowi i przyjacielowi Onufremu Pietraszkiewiczowi szybko zaprzyjaźnił się z jego działaczam.

🔶 W wyniku zdrady wykryto tajne stowarzyszenia filomatów i filaretów; rozpoczęły się aresztowania młodzieży wileńskiej. W listopadzie 1823 r. w klasztorze oo. Bazylianów niedaleko Ostrej Bramy uwięziono wielu członków Towarzystwa — również Ignacego, który na początku 1824 r. wyszedł na wolność za poręką stryjów. Uniknął tym samym zesłania, ale skazano go na dożywotni pobyt na wsi pod stałym nadzorem policji. Odebrano mu też dyplom ukończenia studiów.

🔶 Jego przyjaciele nie mieli tyle szczęścia, zostali zesłani w głąb Rosji. Adam Mickiewicz swoje uwięzienie opisał w „Dziadach" (III część). I. Domeyko posłużył mu za wzór postaci Żegoty (tak nazywali go przyjaciele z towarzystwa).

Brak komentarzy: