Bracia ślubni
„A kiedy byśmy jeden grosz mieli, tedy połowa należeć będzie jednemu, a połowa drugiemu.”
Encyklopedia Staropolska Zygmunta Glogera
Tradycja głosi o dawnym zwyczaju polskim – zaprzysięgania sobie miłości braterskiej dozgonnej przez ludzi, niepołączonych sobą więzami pokrewieństwa ale tylko przyjaźni.
I był to ślub przyjaźni – uroczysty, piękny, dochowywany wiernie do grobu. Ci, co sobie dozgonną wiarę przyjaźni przysięgli, nosili miano „braci ślubnych”.
Temat powyższy posłużył w połowie XIX wieku dwóm wielkim artystom polskim do osnucia na nim dwóch utworów. Zygmunt Kaczkowski napisał prześliczną powieść 3-tomową „Bracia ślubni”, a Juliusz Kossak wykonał akwarelę przedstawiającą przysięgę wzajemną dwóch rycerzy wyruszających na wojnę.
Z obrazu Kossaka podajemy podobiznę, a z powieści Kaczkowskiego słowa podniosłej przysięgi:
„A kiedy byśmy jeden grosz mieli, tedy połowa należeć będzie jednemu, a połowa drugiemu. A kiedyby nam obydwum tylko jedna pozostała ręka, tedy ta ręka pracować ma na chleb dla obydwóch. A kiedyby nam obydwum tylko dwie zostały nogi, tedy te nogi mają nosić ciała obydwóch”.
Bracia Ślubni. Mal. J. Kossak.
Źródło FB: Encyklopedia Staropolska podług autorów różnych.
Byliśmy kiedyś wielkim wspaniałym Narodem…

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz