Na dalszy wieczór - mało pamiętana sytuacja z 1920. Polska zakupiła w 1920 za gotówkę w Wielkiej Brytanii 105 bardzo przyzwoitych samolotów Bristol F.2B Fighter. Z założenia był to myśliwiec dwumiejscowy, ale że podczas wojny z bolszewikami bardzo rzadko zdarzał się jakiś przeciwnik w powietrzu, używano ich niemal wyłącznie jako rozpoznawczych i lekkich bombowych. Ówczesny rząd i premier UK nie bardzo Polskę lubieli, ale polityka polityką, a pieniądz pieniądzem. Bardziej, z jakichś powodów osobistych, lubił Polskę ówczesny król Jerzy V, który oczywiście w ramach systemu konstytucyjnego nie mógł sabotować polityki rządu, ale szarpnął sie na ciekawy gest, o którym zaraz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz