Zapraszam na opowieść o 15 dniu Powstania Warszawskiego.
Wtorek, imieniny Marii i Napoleona. Pogodny dzień, 16°C. Wschód słońca 5:34, zachód 20:18. Święto Wojska Polskiego. Warszawa walczy.
Oddział „Jeleń” obsadza Fort Legionów Dąbrowskiego. Nad miastem pojawiają się samoloty sowieckie, bombardują lotnisko Okęcie, w rękach Niemców. „Biuletyn Informacyjny” zaczyna publikować listy osób zaginionych. Nocą z Brindisi nadlatują alianckie samoloty ze zrzutami broni. Trzy zostają strącone nad Warszawą. Jedna z maszyn, kanadyjska, spada w płomieniach przy barykadzie na Miodowej. Wszyscy lotnicy giną. Powstańcy wymontowują z wraku działko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz