Na tej pięknej fotografii obserwujemy mężczyzn w tańcu zbójnickim. Nie jest on typowy tylko dla regionu Podhala. Należy bowiem do sporej rodziny tańców przysiadanych, znanych powszechnie na obszarze zachodnich Karpat.
Oto jedna z najstarszych wzmianek o tym tańcu (1879) autorstwa Walerego Eliasza Radzikowskiego:
„Ten taniec ma w sobie coś dziwnie oryginalnego a pięknego. Już sama melodia, pełna siły męskiej, nadaje mu charakter żołnierski, hulaszczy i dziki. Naprzód odróżnia go od zwykłego tańca góralskiego towarzyskość: tańczą bowiem zbójeckiego wszyscy zbiorowo, ilu ich w kole pomieścić się może, siekierkami, kiedy niekiedy trącając siebie nawzajem lub wywijając nimi do góry. Wśród tańca robią prysiudy, różne podskoki, czasem odwracają się parami do siebie, przyśpiewują sobie chórem i wedle osobistej fantazji urozmaicają sobie tę dla nich prawdziwie namiętną zabawę. Kobiety do tego tańca nie wchodzą.”
fot z albumu: Irena Czarnecka, Polnische Volkskunst (1957)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz