ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 24 grudnia 2025

44 lata temu po rozbiciu strajku w Hucie Lenina przez siły milicji i wojska wszystkim pracownikom huty wręczono postanowienia o militaryzacji zakładu.

 Jan Żurek

Za nie stosowanie się do rozkazów grożono karami od dwóch lat więzienia do kary śmierci włącznie. Stan wojenny zastał mnie z funkcją przewodniczącego sekcji informacji " Solidarności" Walcowni Blach Karoseryjnych Huty Lenina. Maciek Mach był sekretarzem tejże "Solidarności". Sytuacja sprawiała wrażenie mało optymistycznej. Zbliżały się święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok 1982. Struktury związkowe były mocno zdezorganizowane a znani działacze siedzieli w obozach internowania.
Kilka dni przed Świętami postanowiliśmy zasymulować że istnieją już struktury podziemnej " Solidarności" Powstał pomysł wydrukowania życzeń świąteczno-noworocznych od podziemia" Solidarności". Nie mieliśmy żadnych materiałów mogących służyć temu celowi. W tej sytuacji " opatentowałem" całkowicie partyzancką metodę druku😀. Do kawałka dykty o rozmiarach A4 przykleiłem klejem butapren lustrzane odbicia literek wycięte nożyczkami z cienkiego preszpanu. Za farbę drukarską posłużyła farba czarna pozyskana z drukarki do robienia nadruków na arkuszach blachy. Matrycę zrobiłem przy obecności Pana Janka brygadzisty, członka PZPR. Raczej mnie wtedy nie zakapował bo pierwsze wezwanie na " rozmowy" do panów z SB otrzymałem dopiero na 20 maja 1982. Druk życzeń szedł już w tajemnicy. Matryca leżała literami do góry była nasączana farbą za pomocą włochatego wałka malarskiego. Następnie kładzione były na niej kartki papieru i dociskane drugim czystym wałkiem malarskim. W ten sposób w dość szybkim tempie powstało około 500 egzemplarzy życzeń świąteczno-noworocznych. Brygadziście przyznałem się do 50.
Życzenia rozrzuciliśmy na terenie huty, pod Bramą Główną huty i na terenie Nowej Huty. Ludzie podnosili je ostrożnie rozglądając się dookoła. Robiąc te ulotki myślałem, że być może doczekam, że Polska będzie kiedyś krajem wolnym, niepodległym. A co mamy aktualnie? Mamy polskiego prezydenta i będącego na usługach Niemiec premiera. Dawni sowieccy komuniści ochoczo przechrzcili się na eurokomunę i znowu biorą udział w rządzeniu Polską. Znowu we wszystkie dziedziny naszego życia wciska się jakaś komuna. Tym razem europejska!
Maciek Mach został w trakcie lat osiemdziesiątych i później stopniowo zindoktrynowany przez kastę ludzi wyobrażających sobie, że są właścicielami Polski (tzw rozumna mniejszość). W efekcie Maciek w roku 2015 objawił się jako działacz antypolskiego, dywersyjnego Komitetu Obrony Demokracji. Maciek zmarł w roku 2023. Ja pozostałem przy swoim rozumie i przy swojej ocenie sytuacji.
....


Brak komentarzy: