https://x.com/i/status/2022757751491789214
Tłumaczenie z języka polski
11 czerwca 2025 roku polski poseł do Parlamentu Europejskiego z ekstremalnej prawicy Grzegorz Braun (Konfederacja Korony Polskiej) zdewastował wystawę o tematyce LGBT zatytułowaną „Tęczowe Opole” (Tęczowe Opole) w korytarzach polskiego Sejmu (Parlamentu) w Warszawie. Wystawa, zorganizowana przez NGO Tęczowe Opole w ramach Miesiąca Dumy, prezentowała panele poświęcone historii marszów równości oraz doświadczeniom osób LGBT+ w regionie opolskim. Została ustawiona na parterze w pobliżu szatni, za zgodą poseł Lewicy Anny Marii Żukowskiej.
Braun podszedł do stoisk, kolejno zdejmował grafiki i panele, rzucał je na podłogę, deptał po nich i próbował je zginać/łamać. Incydent został sfilmowany przez dziennikarzy i świadków. Interweniował członek Straży Marszałkowskiej, upomniał go za niszczenie mienia i wyprowadził na zewnątrz.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zareagował ostro: nałożył na Brauna bezterminowy zakaz wstępu na teren Sejmu na czas, gdy pozostaje marszałkiem, powołując się na wzorzec destrukcyjnego zachowania (w tym incydent z gaśnicą na Chanukę w 2023 roku oraz wandalizm w marcu 2025 roku podobnej wystawy Tęczowe Opole w Opolu, gdzie Braun sprayem napisał „Stop propagandzie zboczeń”). Hołownia rozszerzył również uprawnienia Straży, umożliwiając użycie siły wobec chronionych immunitetem polityków niszczących mienie.
Żukowska zgłosiła incydent i zapowiedziała dalsze kroki, w tym skargę do prokuratury.
Braun uzasadniał swoje działania twierdząc, że zapobiegał „zgorszeniu publicznemu” i bronił „moralności publicznej” zgodnie z polską Konstytucją. Wielokrotnie przedstawiał promocję LGBT w przestrzeniach publicznych/państwowych jako ideologiczną propagandę „zboczeń”, która zagraża tradycyjnym wartościom.
Z perspektywy słowiańskiej / polskiej:
Te wydarzenia odsłaniają głębokie kulturowe linie podziału w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. Konserwatyści i tradycjonaliści (często zakorzenieni w silnych wpływach katolickich lub prawosławnych) postrzegają agresywną promocję LGBT w instytucjach jako importowaną zachodnią ideologię, która podważa rodzinę, wiarę i tożsamość narodową. Działania takie jak te Brauna są przez niektórych postrzegane jako odważna obrona moralnych granic w przestrzeniach publicznych.
Inni — progresywiści, grupy praw człowieka i międzynarodowi obserwatorzy — potępiają to jako wandalizm motywowany nienawiścią, tłumienie wolności wypowiedzi i symboliczną przemoc wobec mniejszości. Wywołuje to pytania o standardy parlamentarne, immunitet polityczny i to, czy budynki państwowe powinny gościć wystawy o charakterze ideologicznym.
W Slavic Networks relacjonujemy fakty z wszystkich perspektyw, nie zajmując stanowiska. Pokrywamy te historie, ponieważ odzwierciedlają szersze słowiańskie debaty: tradycja kontra nowoczesność, suwerenność kontra globalne normy, wiara kontra sekularyzm — od Polski po Węgry, Słowację po Serbię.
Teraz pytamy naszych czytelników na całym świecie i w krajach słowiańskich:
- Czy LGBT to przede wszystkim ideologia (jak twierdzą Braun i wielu konserwatystów), czy po prostu chodzi o prawa człowieka, tożsamość i równość?
- Czy Braun miał rację, podejmując bezpośrednie działania w obronie tego, co uważa za standardy moralne w parlamencie? A może było to nieakceptowalne niszczenie mienia i wolności słowa?
Odpowiadajcie poniżej — zachowajcie szacunek i opierajcie się na faktach. Wasze opinie mają znaczenie, niezależnie od tego, czy pochodzicie z Warszawy, Belgradu, Pragi, Sofii czy dalej.
Slava našim národom.
Prawda ponad podziałami.
#GrzegorzBraun #LGBTDebate #PolishSejm #SlavicValues #CentralEurope
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz