26 marca 1895 roku w Noworosyjsku urodził się Eugeniusz Pławski, komandor Marynarki Wojennej II RP, postać o niezwykłym autorytecie i jedna z filarów polskiej obecności na morzach.
Jako absolwent Korpusu Morskiego w Petersburgu, wniósł do odrodzonej polskiej floty bezcenne doświadczenie, stając się żywym symbolem powrotu Rzeczypospolitej nad Bałtyk.
To właśnie Pławski przeszedł do historii jako oficer, który 10 lutego 1920 roku w Pucku, podczas uroczystych Zaślubin Polski z Morzem, na rozkaz generała Hallera podniósł biało-czerwoną banderę na maszt. Był to akt o ogromnym znaczeniu symbolicznym, kończący okres zaborów na polskim wybrzeżu. W okresie międzywojennym budował potencjał floty, dowodząc m.in. Dywizjonem Okrętów Podwodnych i torpedowcami, dbając o najwyższe standardy szkolenia marynarzy.
Choć w powszechnej świadomości często kojarzony jest bezpośrednio z mostkiem kapitańskim ORP „Piorun”, w kluczowym momencie bitwy o Atlantyk – podczas pościgu za pancernikiem „Bismarck” w maju 1941 roku – pełnił on strategiczną funkcję dowódcy 1. Dywizjonu Niszczycieli. To pod jego kierownictwem polskie okręty operowały ramię w ramię z Royal Navy. Choć samym „Piorunem” w tamtym starciu manewrował kmdr por. Eugeniusz Hryniewicz, to wizja i koordynacja działań przez Pławskiego pozwoliły polskiej jednostce na podjęcie brawurowego, kilkunastominutowego pojedynku ogniowego z niemieckim gigantem i nadanie słynnego sygnału o polskiej obecności na oceanie.
Po zakończeniu działań operacyjnych Eugeniusz Pławski objął stanowisko szefa Inspektoratu Marynarki Wojennej, gdzie odpowiadał za całokształt funkcjonowania floty na uchodźstwie. Jego pseudonim „Żańka” był znakiem rozpoznawczym w środowisku żeglarskim i oficerskim, budząc szacunek oparty na wiedzy i charyzmie. Pozostawił po sobie bezcenne wspomnienia „Fala za falą”, które są rzetelnym świadectwem trudów służby. Zmarł w 1972 roku w Vancouver, do końca pozostając wiernym morskim tradycjom.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz