ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 9 marca 2026

GENERAŁ STANISŁAW SOSABOWSKI


Stanisław Sosabowski urodził się w dniu 8 maja 1892 r. w Stanisławowie. Pochodził z dość ubogiej mieszczańskiej rodziny, jednak był bardzo zdolny – już w wieku 12 lat dawał swoim rówieśnikom korepetycje z francuskiego i matematyki.

W wieku 13 lat rozpoczął działalność patriotyczną. Należał do różnych organizacji. W 1910 r. zdał egzamin dojrzałości. W tym samym roku wszedł w skład polskich drużyn strzeleckich. Organizował tzw. tajną Armię Polską. W końcu powierzono mu tworzenie struktur skautingowych podlegających Towarzystwu Gimnastycznemu „Sokół”. 

Podczas I wojny światowej walczył, jako szeregowy żołnierz w rejonie Złoczowa, potem w znanej bitwie pod Gorlicami w 1915 r. W tym też roku w okolicy Brześcia nad Bugiem został ranny w nogę i leczył ranę w Ołomuńcu. Walczył w wojnie polsko-ukraińskiej i następnie w wojnie polsko-bolszewickiej. 

W II RP dał się poznać jako oficer wymagający, zdyscyplinowany i oddany sprawie modernizacji armii. Szczególną wagę przywiązywał do wyszkolenia piechoty oraz podnoszenia poziomu przygotowania kadry oficerskiej. W latach trzydziestych objął dowództwo 21 Pułku Piechoty „Dzieci Warszawy”. Był zwolennikiem nowoczesnych metod szkolenia i realistycznego przygotowania żołnierzy do przyszłego konfliktu. Już przed 1939 rokiem dostrzegał rosnące zagrożenie ze strony III Rzeszy i podkreślał konieczność lepszego przygotowania obronnego państwa.

Podczas „września 1939 roku” był dowódcą pułku, który wchodził w skład 8 Dywizji w Armii „Modlin”. Osłaniał odwrót z Mławy w kierunku stolicy. Następnie brał udział w obronie Warszawy i dnia 28 września 1939 r. dostał się do niemieckiej niewoli, skąd zbiegł po kilku dniach. Przez Węgry i Francję przedostał się do Wielkiej Brytanii (jest to duże uproszczenie z uwagi na ograniczoną objętość artykułu, ale plan ucieczki na tzw. zachód był majstersztykiem, polecam lekturę na ten temat).

Następnie w Szkocji objął dowództwo 4. Brygady Kadrowej Strzelców, którą przekształcił w 1. Samodzielną Brygadę Spadochronową. Jednostka ta została utworzona z myślą o wsparciu przyszłego powstania w okupowanej Polsce. Nie tylko „spadochroniarzom generała” odmówiono prawa do pomocy wojskowej dla okupowanej Polski, w tym zwłaszcza walczącej Warszawie, ale Generał został obciążony nieudanym planem operacji „Market Garden”, pomimo że faktyczną winę ponosił gen. Bernard Montgomery. Na nacisk władz brytyjskich w grudniu 1944 r. został odwołany ze stanowiska dowódcy 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej.

Po wojnie z oczywistych powodów osiadł w Wielkiej Brytanii. Mimo generalskiego stopnia pracował fizycznie m.in. jako robotnik magazynowy i pracownik fabryczny w Londynie. Jego sytuacja materialna była trudna. Przez wiele lat za życia nie doczekał się oficjalnego uznania swoich zasług. Zmarł w 1967 roku w Londynie.

POST MORTEM
„Honor Generała”

Pewnego wieczora chciałem obejrzeć dobry polski film. Na liście „Filmwebu” na miejscu 24, z oceną 7,93/10 znajdował się film „Honor Generała”. Nie muszę mówić o kim. To wzruszająca opowieść o generale Stanisławie Sosabowskim, który pomimo zapewnień i nieugiętego charakteru, zgodził się wziąć udział w źle zaplanowanej operacji „Market Garden” i potem stał się jej kozłem ofiarnym, za czym stała osobista, chora ambicja B. Montgomerego i jego rywalizacji i „biegu po sławę” na najwyższych szczeblach. Wobec tego obrotu zdarzeń nasi Rodacy walczący o wyzwolenie Holandii mieli być skazani na zapomnienie. Tak się jednak nie stało.

 Polacy, którzy wyzwolili szereg wsi i miasteczek w okolicach Arnhem zostali zapamiętani przez zwykłych ludzi. Symbolem tej pamięci i solidarności pomiędzy Polakami i Holendrami stała się Cora Baltussen. Wszystkim twardo mówiła: „Moją miejscowość Driel wyzwolili Polacy!!!”. Po wojnie walczyła o nadawanie Polakom odznaczeń wojskowych. Pomagała w bieżących sprawach tym, którzy zdecydowali się zostać w Holandii. Przez całe swoje życie była niezłomną orędowniczką przywrócenia dobrego imienia generałowi Sosabowskiemu. Dzięki Jej staraniom w 2006 r. rząd Holandii pośmiertnie odznaczył generała Stanisława Sosabowskiego Orderem Brązowego Lwa. 1 Samodzielna Brygada Spadochronowa otrzymała najwyższe holenderskie odznaczenie wojskowe – Order Wojskowy Wilhelma. Cora Baltussen już tego niestety nie doczekała … zmarła kilka miesięcy wcześniej w wieku 93 lat. 

W Polsce generał Stanisław Sosabowski został w pełni zrehabilitowany po 1989 roku. Jego imieniem nazwano ulice w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu (skwer), Szczecinie, Zielonej Górze, Olsztynie i wielu innych. Jego prochy spoczywają w Polsce (Warszawa, Powązki Wojskowe). W ten sposób ocalono honor Generała. 

AUTOR: Damian Jasiuk
ŹRÓDŁO: „Honor Generała” dostępny na yt, „Wielka Encyklopedia Kresów” i inne.
ZDJĘCIE: dostęp powszechny.

Brak komentarzy: