Po zatrzymaniu przez Sowietów w 1944 r. Lucjan Deniziak „Orzeł” zdołał uciec i powrócić w rodzinne strony koło Ciechanowca. Od następnego roku walczył z nowym okupantem w szeregach 5. Brygady Wileńskiej, a później w 3. Wileńskiej Brygadzie NZW.
W 1943 r. siedemnastoletni „Orzeł” wstąpił do AK. Sprawdził się jako łącznik i kurier m.in. na trasie Białystok-Wilno (udawał, że ma złamaną rękę i w gipsie ukrywał tajną korespondencję). Służąc pod komendą sierż./ppor. Ryszarda Sosnowskiego „Wydry” brał udział w większości starć zgrupowania. 16 lutego 1946 r. stawiał czoło obławie NKWD, KBW, UB, i „ludowego” Wojska Polskiego (ok. 1,5 tys. ludzi) w okolicach wsi Gajrowskie.
W grudniu 1946 r. otrzymał przepustkę na Święta Bożego Narodzenia. Wyjechał do rodziny do Wojtkowic, gdzie został aresztowany i przewieziony do Ciechanowca. Wymknął się sowim prześladowcom podczas rzekomego wskazania ukrytej broni, otrzymując podczas ucieczki postrzał w udo (kula utkwiła w nodze partyzanta do końca życia).
10 miesięcy później został zatrzymany podczas zadań kurierskich. Po brutalnym śledztwie 21 października 1947 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku skazał „Orła” na 8 lat więzienia. Funkcjonariusze UB starali się nakłonić go do współpracy, ale „Orzeł” zdecydowanie odmówił.
Wyszedł na wolność w 1953 r. i rozpoczął pracę w tartaku Łaniewie, niedaleko Lidzbarka Warmińskiego. Tam mieszkał do końca życia. W 2018 r. otrzymał Krzyże Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. W maju 2020 r. otrzymał akt mianowania na stopień majora.
Zmarł w wieku 94 lat 22 listopada 2020 r. w Lidzbarku Warmińskim.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz