ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

wtorek, 28 stycznia 2025

Czy wiesz, że Niemcy próbowali siać niezgodę między Żydami i Polakami podczas II wojny światowej?

 

Did you know that the Germans attempted to sow discord between Jews and Poles during World War II? They propagated the false narrative that Poles were responsible for the suffering of Jews. Emanuel Ringelblum, in his wartime journal, notes that hatred towards Polish Christians grew in the Warsaw ghetto, with many believing the Poles were to blame for the economic hardships Jews faced. In reality, it was largely the Poles who helped feed the Jews, and without their aid, the Jews in the ghetto would have starved. There were even incidents of Jews attacking Poles, such as stoning them for coming too close to the ghetto. Perhaps some of the propaganda from the past still persists today, as Poles continue to be unfairly blamed for the tragic fate of the Jews. However, the truth is far different. Poles were among the people who helped and protected Jews at great personal risk, often at the cost of their own lives.

Czy wiesz, że Niemcy próbowali siać niezgodę między Żydami i Polakami podczas II wojny światowej? Rozpowszechniali fałszywą narrację, że Polacy są odpowiedzialni za cierpienia Żydów. Emanuel Ringelblum w swoim dzienniku wojennym zauważa, że ​​nienawiść do polskich chrześcijan wzrosła w getcie warszawskim, a wielu uważało, że Polacy są winni trudnościom ekonomicznym, z jakimi borykali się Żydzi. W rzeczywistości To głównie Polacy pomagali w wyżywieniu Żydów. Bez ich pomocy Żydzi w getcie umarliby z głodu. Zdarzały się nawet przypadki ataków Żydów na Polaków, na przykład kamienowania ich za to, że podchodzili zbyt blisko getta. Być może część propagandy z przeszłości przetrwała do dziś, gdyż Polaków w dalszym ciągu niesłusznie obwinia się o tragiczny los Żydów. Prawda jest jednak zupełnie inna. Polacy należeli do ludzi, którzy pomagali i chronili Żydów, narażając się na wielkie ryzyko osobiste, często kosztem własnego życia.
Polacy i Żydzi musieli stawić czoła okrucieństwu nieznanemu w żadnym innym okupowanym kraju. Znaleźli się w strasznej sytuacji, gdyż Niemcy na każdym kroku próbowali nastawić ich przeciwko sobie. Już od pierwszego dnia wojny jednym z głównych celów Niemców było szerzenie niechęci i nienawiści rasowej wobec siebie nawzajem. Już od pierwszego dnia Niemcy rozpętali falę antysemickiej propagandy, która podsycała uprzedzenia niektórych Polaków i podsycała antypolskie nastroje wśród części Żydów. Historycy Berenstein i Rutkowski komentują skalę tej dzielącej taktyki: „W celu poparcia swojej polityki prześladowań Żydów w Polsce władze nazistowskie przeprowadziły ogromną kampanię propagandową o zaciekłej zjadliwości, która żerowała na najniższych instynktach nieoświeconych warstw społeczeństwa. Nazistowska prasa brukowa w języku polskim nieustannie starała się podjudzać Polaków przeciwko Żydom. Na murach, w tramwajach, na dworcach kolejowych i innych miejscach publicznych nieustannie pojawiały się nowe plakaty zniesławiające Żydów”. Niemcy mogli wykorzystywać margines społeczny i czasami nakłaniać Polaków do zwracania się przeciwko Żydom, ale musieli się liczyć z surowymi reperkusjami ze strony polskiego podziemia – egzekucją każdego, kto wydał Żyda. Podobnie było z Żydami, ale może większość ludzi o tym nie wie, ale niektóre oszustwa mogły być gorsze - Niemcy chcieli zrzucić na Polaków winę za wszystkie nieszczęścia Żydów. Niemcy powiedzieli Żydom w Tarnowie, że za ich zagładę odpowiadają Polacy. SS-Scharfuhrer (dowódca oddziału) w obozie zagłady w Sobiborze, gdzie nie zatrudniono Polaków jako strażników, zapewniał Żydów przybywających z Holandii, że sukces operacji zabijania był zasługą Polaków. Nie umknęło to uwadze innych Żydów, którzy faktycznie wierzyli, że za ich ludobójstwem stali Polacy. Zeznanie Blanki Goldman, Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego (Warszawa), zespół akt 301, numer 2059. Wpływ niemieckiej propagandy na postawy Żydów nie jest powszechnie uznawany; był jednak znaczący. Jeden z ocalałych Żydów powiedział: „Nie zastanawialiśmy się również nad tym, dlaczego oni (Niemcy) chcieli nas zabić. Wiedzieliśmy, że jesteśmy jak szczury. Ich propaganda wpłynęła nie tylko na pogan, ale także na nas, Żydów. Odebrała nam ludzką godność”. Żydzi włączyli się w tę strategię, szerząc antypolską propagandę, twierdząc nawet, że Polacy podżegają Niemców. Jacob Shepetinski, Drabina Jakuba (Londyn: Minerva Press, 1966), 45 Tę propagandę można odczuć, jak zauważa Emanuel Ringelblum w swoim wojennym dzienniku, że nienawiść do polskich chrześcijan wzrosła w getcie warszawskim. Jakkolwiek absurdalnie by się to nie wydawało, powszechnie uważano, że Polacy byli odpowiedzialni za ograniczenia ekonomiczne, które dotknęły Żydów. Jednak to Polacy byli w większości odpowiedzialni za wyżywienie Żydów. Bez pomocy Polaków Żydzi w getcie warszawskim umarliby z głodu w ciągu kilku miesięcy. Wicekonsul USA w Warszawie donosił o częstych przypadkach ataków Żydów na Polaków: „Polacy, którzy podchodzili zbyt blisko murów getta lub jechali tramwajami przejeżdżającymi przez getto na przedmieścia, byli kamienowani”. Ważne jest również podkreślenie, że nie ma wątpliwości, że Żydzi musieli zmagać się z żydowskimi kolaborantami znacznie częściej niż z polskimi. Żydzi, którzy nie odważyli się wyjść z gett — a zdecydowana większość tego nie zrobiła — najprawdopodobniej nigdy nie spotkali polskiego kolaboranta lub donosiciela. Znacznie bardziej prawdopodobne było, że zostaną okradzeni lub oszukani przez współbraci Żydów niż przez Polaka. Ogólnie rzecz biorąc, istniały cztery istotne źródła niebezpieczeństwa dla Żydów zamkniętych w gettach: rada żydowska i jej agencje, żydowska policja pomocnicza, żydowscy agenci i informatorzy oraz różni żydowscy zdrajcy i elementy przestępcze. Sednem sprawy jest to, że denuncjator cenił swoje życie bardziej niż ofiary. Bez rozpoznania tego zjawiska, każde traktowanie wojennych stosunków polsko-żydowskich jest poważnie wadliwe. Jednak gdyby nie okupacja niemiecka, Żydzi nigdy nie znaleźliby się w takiej sytuacji. Dziś wiele z tych podziałów pozostało, a w sercach niektórych ludzi nadal mieszka wrogość, należy jednak pamiętać, skąd się wzięła. Kto rozpoczął wojnę i doprowadził do śmierci milionów Polaków i Żydów? Niemcy starali się, aby Polacy i Żydzi nienawidzili się nawzajem, a mimo to muszę stwierdzić, że Polacy przewyższali wszystkie inne narody w pomocy udzielanej Żydom. Żaden naród nie pomagał Żydom tak, jak Polacy; bez względu na to, jak Niemcy starali się wzbudzić w nich nienawiść do współobywateli, wielu odmawiało. Zofia Kossak-Szczucka, jedna z założycielek Żegoty, podziemnego Komitetu Pomocy Żydom, który uratował życie dziesiątkom tysięcy Żydów kosztem tysięcy Polaków, napisała w 1942 r. broszurę „Protest”: „Zdajemy sobie sprawę, że oni (Żydzi) nienawidzą nas bardziej niż Niemców i że obarczają nas odpowiedzialnością za swoje nieszczęście”. Być może niemiecki plan zadziałał i w niektórych miejscach nadal ma zastosowanie, ale my jesteśmy mądrzejsi, sprytniejsi i lepsi, niż możemy w to uwierzyć. Pamiętaj, że gdy kogoś obwiniasz, pamiętaj, skąd pochodzi. Nikt z tych grup nie prosił nikogo, by znalazł się w takiej sytuacji; zrobił to tylko jeden naród i ostatecznie zasługuje na winę. Mimo że wiele kwestii i czynników w kontekście tego zawodu wciąż wymaga uczciwej i faktycznej oceny, ważne jest, aby podkreślić ten punkt i mieć świadomość, kto jest winny.

Brak komentarzy: