ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 1 października 2025

Kamienica przy ulicy Kilińskiego 11 w Sokołowie Podlaskim.

Obecnie pustostan, wcześniej przez wiele lat pełniąca klasyczną dla tego typu obiektów funkcję mieszkaniową. Ma też jednak mroczną przeszłość. 

W latach 1944-1951 mieściła siedzibę Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, czyli lokalnej agendy komunistycznej policji politycznej odpowiadającej za typowanie i eliminowanie na ziemi sokołowskiej zarówno potencjalnych jak i czynnych przeciwników zainstalowanego wówczas siłą i wbrew woli większości narodu ustroju. 

Część naukowców specjalizujących się w prowadzeniu badań nad powojenną najnowszą historią Polski, klasyfikuje PUBP w Sokołowie Podlaskim do grupy tych, które prowadziły najbardziej zbrodniczą działalność w skali kraju. 

Ponurą pamiątką po tamtych czasach pozostają znajdujące się w piwnicach budynku wyryte na ścianach przez więźniów inskrypcje. 

Kilka lat temu z mojej inicjatywy Instytut Historii Uniwersytetu w Siedlcach wspólnie z Instytutem Pamięci Narodowej podjęły działania mające na celu utworzenie tam muzeum (lub chociażby izby pamięci poświęconej powojennemu podziemiu antykomunistycznemu), ale odbiliśmy się od ściany już po wstępnym piśmie do UM, przez kwestie własnościowe tj. wielu rozsianych po świecie potencjalnych spadkobierców. Projekt ostatecznie upadł, mimo iż na horyzoncie rysowała się perspektywa wsparcia merytorycznego oraz finansowego przy organizacji tego typu placówki.. 

Zdaje się, że obecnie kamienica już jest pod miejską kuratelą, co wreszcie otwiera możliwości na polu upamiętniania historii naszego regionu, dlatego zwracam się z prośbą (i równocześnie propozycją) zarówno do Rady Miejskiej w Sokołowie Podlaskim jak i Iwona Kublik, Burmistrzyni Miasta Sokołów Podlaski  o o o podjęcie wspólnych działań w sprawie zabezpieczenia i rewitalizacji budynku pod kątem stworzenia tam placówki kulturalnej. Działań, które powinny ocalić od zapomnienia ludzi i wydarzenia z tamtych lat oraz popularyzować wiedzę o naszym mieście i regionie.

Historia to fundament dla budowania przyszłości. Pielęgnowanie naszej tożsamości to obowiązek wykraczający poza wszelkie bieżące podziały. Myślę, że spora część mieszkańców myśli podobnie jak ja, dlatego liczę na życzliwy odzew osób decyzyjnych.

Brak komentarzy: