„To dziecko, które chciałam usunąć. Miałam 30 lat i już troje dzieci. Przechodziłam trudny czas w moim życiu [Mąż był alkoholikiem, który pozostawił rodzinę]. Zastanawiałam się : ‘Co zamierzam zrobić z jeszcze jednym dzieckiem i tak wieloma trudnościami?’. I robiłam wszystko, by poronić. Zdecydowałam się pójść do lekarza i powiedziałam, że chciałabym dokonać aborcji. Ale on odpowiedział, że nie zrobi tego, bo jestem bardzo młoda, a ten chłopiec sprawi mi radość. Bóg doprowadził ciążę do końca. I kiedy rodziłam, to rzeczywiście była radość. Cristiano okazał się gwiazdą, która rozświetliła moje życie. Był niechcianym dzieckiem, a dał mi tak dużo radości.
Cristiano czasami naśmiewa się ze mnie i mówi: ‘Nie chciałaś, żebym się urodził. Ale teraz widzisz, jestem tutaj i wszystkim pomagam’
Rada, której chcę udzielić wszystkim kobietom, jest taka, że nigdy nie powinny próbować robić czegoś takiego [dokonać aborcji]. Chcę im przekazać by walczyły i nie rezygnowały ze swoich dzieci. Najpiękniejszą rzeczą, jaką mamy, są nasze dzieci”
- deklaruje Maria Dolores dos Santos Aveiro, mama Cristiano Ronaldo.
za Magdalena Korzekwa-Kaliszuk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz