1 lipca 1856 roku z Nowego Jorku wyruszył kliper „Neptune’s Car” o długości 216 stóp i tonażu 1616 ton. Dowodził nim 29-letni kapitan Joshua Adams Patten, towarzyszyła mu 19-letnia żona Mary Ann Brown Patten, będąca w czwartym miesiącu ciąży. Żaglowiec wiózł do San Francisco ładunek warty 300 tysięcy dolarów, ścigając się z kliprami „Intrepid” i „Romance of the Seas”. Mary w poprzednich rejsach z mężem opanowała obsługę sekstantu, odczyt chronometru i wyznaczania pozycji na mapie.
Na Atlantyku doszło do kryzysu dyscyplinarnego. Pierwszy oficer William Keeler zaniedbywał wachty i samowolnie redukował ożaglowanie, opóźniając jednostkę. Kapitan Patten pozbawił go funkcji za niesubordynację i uwięził w kajucie, sam przejmując podwójną służbę. Skrajnie wyczerpany w rejonie przylądka Horn Joshua zapadł na ciężką chorobę (zapalenie opon mózgowych), tracąc wzrok i przytomność. Drugi oficer, pan Hare, znał pracę na pokładzie, lecz nie potrafił nawigować.
W obliczu tragedii ciężarna 19-latka podjęła decyzję o przejęciu faktycznego dowództwa nad statkiem. Uwięziony Keeler próbował podburzyć marynarzy do buntu, lecz Mary zebrała załogę, przedstawiła kurs i zyskała jej pełne zaufanie. Przez niemal 2 miesiące Mary Ann nie zdejmowała sztormowego ubrania. Dzieląc czas między opiekę nad mężem i czytanie ksiąg medycznych a nawigację, poprowadziła jednostkę przez sztormy, kry lodowe i mordercze prądy wokół Hornu ku wodom Pacyfiku.
15 listopada 1856 roku, po 136 dniach rejsu, „Neptune’s Car” wpłynął przez cieśninę Golden Gate do portu w San Francisco, wyprzedzając jednostkę „Intrepid”. Mary Ann Patten została uznana za pierwszą kobietę-kapitan, która objęła dowództwo nad amerykańskim kliprem handlowym. Ubezpieczyciele przyznali jej nagrodę w wysokości tysiąca dolarów. Joshua zmarł w lipcu 1857 roku, po narodzinach syna a wycieńczona Mary zmarła w 1861 roku w wieku zaledwie 23 lat.
Historia Mary Ann Patten przestała być jedynie kronikarską ciekawostką z czasów kalifornijskiej gorączki złota a stała się trwałym symbolem przełamywania barier w zdominowanym przez mężczyzn świecie XIX-wiecznej żeglugi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz