01.09.1939 r. - Erwina Barzychowska.
Była sierotą.
Przygarnęli Ją państwo Pipkowie - Jan Pipka był dozorcą Poczty Polskiej w Gdańsku.
Wychodząc z ruin Poczty - została przez Niemca oblana jakimś łatwopalnym środkiem i podpalona miotaczem ognia.
Co wam to dziecko, Niemcy, zrobiło?
NIC!
Nikt z nas, Polaków, nie spodziewał się, że wojnę będziecie prowadzić z dziećmi, kobietami i osobami starszymi!
Nikt z nas, Polaków, się nie spodziewał, że zastosują tak bestialskie metody.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz