4 stycznia 1947 r. został zamordowany przez hrubieszowskie UB - ppor. Teodor Mieczysław Dudzik "Grom".
Zdjęcia tego Żołnierza Wyklętego Niezłomnego. pochodzącego z okolic Mielca, zostały opublikowane po raz pierwszy dwa lata temu przez naszego koordynatora Romualda Rzeszutka.
Postać absolutnie nieznana. Urodził się 15 września 1918 r. w Hykach-Dębiakach, jako syn Wojciecha i Franciszki z d. Dębiak. Był najmłodszym, dziesiątym dzieckiem w rodzinie. Przed wojną służył w 53 PP w Stryju.17 września 1939 r. dostał się do niewoli, z której udało mu się wydostać. Pozostał w powiecie hrubieszowskim w Honiatyniu, gdzie mieszkał jego starszy brat. W czasie okupacji niemieckiej służył najpierw w BCh a potem w AK. Cichociemny płk Marian Gołębiewski "Ster" - komendant Obwodu Hrubieszów AK mianował Mieczysława Dudzika wykładowcą w Szkole Niższego Dowodzenia w Szystowicach. Przyszła akcja "Burza", skończyła się okupacja niemiecka a rozpoczęła sowiecka.
14 lipca 1946 r. "Grom" zawarł związek małżeński w Horodle z Izabelą Bojarską, z którą zamieszkał w Hrubieszowie. Była ona nauczycielką, należącą do AK. Jej krewna Stanisława Bojarska jesienią 1944 roku stworzyła Liceum Ogólnokształcące w Horodle.
Nocą 3 stycznia 1947 r. Dudzik został aresztowany przez UB pod fałszywym nazwiskiem Stanisław Dziwosz.
Przez całą noc torturowany, wywieziony ciężarówką do Kolonii Moniatycze gdzie miał wskazać magazyn broni. Tam został zamordowany przez funkcjonariusza PUBP w Hrubieszowie, referenta gminy Horodło Jana Wójcika, który oczywiście nigdy nie odpowiedział za swoją zbrodnię. Teodor Dudzik pozostawił żonę Izabelę oraz córeczkę Mieczysławę, która urodziła się już po śmierci swego ojca.
Część materiałów dotyczących postaci Żołnierza Niezłomnego ppor. Teodora Dudzika "Groma" zostało pozyskanych dzięki dziennikarzowi z Warszawy T. Greniukowi pochodzącemu z okolic Horodła., Prawdziwą datę narodzin oraz rodzeństwo udało się ustalić dzięki współpracy z proboszczem parafii w Sarnowie k. Mielca z ks. Krzysztofem Sudołem.
Na wiosnę 2018 r. został posadzony Dąb Niezłomnych im. ppor. Teodora Mieczysława Dudzika "Groma" przy Szkole Podstawowej w Czajkowej k. Mielca, do której uczęszczają dzieci z Dębiaków, Sarnowa i Czajkowej, wspólnie z Wójtem Gminy Tuszów Narodowy Andrzej Głaz i Dyrektor Szkoły Podstawowej w Czajkowej Panią Elżbieta Flis oraz stowarzyszeniem "Prawda i Pamięć" i GRH im. Wojciecha Lisa "Mściciela" z Mielca.
PS. o uroczystości posadzenia i poświęcenia dębu, na którą przybył wnuk por. Dudzika z prawnukiem, napiszemy innym razem.
Cześć i Chwała Bohaterom!
Zdjęcia tego Żołnierza Wyklętego Niezłomnego. pochodzącego z okolic Mielca, zostały opublikowane po raz pierwszy dwa lata temu przez naszego koordynatora Romualda Rzeszutka.
Postać absolutnie nieznana. Urodził się 15 września 1918 r. w Hykach-Dębiakach, jako syn Wojciecha i Franciszki z d. Dębiak. Był najmłodszym, dziesiątym dzieckiem w rodzinie. Przed wojną służył w 53 PP w Stryju.17 września 1939 r. dostał się do niewoli, z której udało mu się wydostać. Pozostał w powiecie hrubieszowskim w Honiatyniu, gdzie mieszkał jego starszy brat. W czasie okupacji niemieckiej służył najpierw w BCh a potem w AK. Cichociemny płk Marian Gołębiewski "Ster" - komendant Obwodu Hrubieszów AK mianował Mieczysława Dudzika wykładowcą w Szkole Niższego Dowodzenia w Szystowicach. Przyszła akcja "Burza", skończyła się okupacja niemiecka a rozpoczęła sowiecka.
14 lipca 1946 r. "Grom" zawarł związek małżeński w Horodle z Izabelą Bojarską, z którą zamieszkał w Hrubieszowie. Była ona nauczycielką, należącą do AK. Jej krewna Stanisława Bojarska jesienią 1944 roku stworzyła Liceum Ogólnokształcące w Horodle.
Nocą 3 stycznia 1947 r. Dudzik został aresztowany przez UB pod fałszywym nazwiskiem Stanisław Dziwosz.
Przez całą noc torturowany, wywieziony ciężarówką do Kolonii Moniatycze gdzie miał wskazać magazyn broni. Tam został zamordowany przez funkcjonariusza PUBP w Hrubieszowie, referenta gminy Horodło Jana Wójcika, który oczywiście nigdy nie odpowiedział za swoją zbrodnię. Teodor Dudzik pozostawił żonę Izabelę oraz córeczkę Mieczysławę, która urodziła się już po śmierci swego ojca.
Część materiałów dotyczących postaci Żołnierza Niezłomnego ppor. Teodora Dudzika "Groma" zostało pozyskanych dzięki dziennikarzowi z Warszawy T. Greniukowi pochodzącemu z okolic Horodła., Prawdziwą datę narodzin oraz rodzeństwo udało się ustalić dzięki współpracy z proboszczem parafii w Sarnowie k. Mielca z ks. Krzysztofem Sudołem.
Na wiosnę 2018 r. został posadzony Dąb Niezłomnych im. ppor. Teodora Mieczysława Dudzika "Groma" przy Szkole Podstawowej w Czajkowej k. Mielca, do której uczęszczają dzieci z Dębiaków, Sarnowa i Czajkowej, wspólnie z Wójtem Gminy Tuszów Narodowy Andrzej Głaz i Dyrektor Szkoły Podstawowej w Czajkowej Panią Elżbieta Flis oraz stowarzyszeniem "Prawda i Pamięć" i GRH im. Wojciecha Lisa "Mściciela" z Mielca.
PS. o uroczystości posadzenia i poświęcenia dębu, na którą przybył wnuk por. Dudzika z prawnukiem, napiszemy innym razem.
Cześć i Chwała Bohaterom!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz