ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 26 stycznia 2025

Matka, Janina Stawisińska, zatrudniła się w szpitalu jako salowa żeby być blisko syna.

 

25 stycznia 1982 w szpitalu w Katowicach-Ochojcu, w wieku 21 lat zmarł Janek Stawisiński, jedna z dziewięciu ofiar pacyfikacji strajku w kopalni „Wujek”. Postrzelony w głowę 16 grudnia, zmarł nie odzyskując przytomności. Matka, Janina Stawisińska, zatrudniła się w szpitalu jako salowa żeby być blisko syna. Gdy przystąpiono do rozliczania Wujka, przez 25 lat, do śmierci w 2011, jeździła z Koszalina do Katowic i Warszawy na wszystkie rozprawy i walczyła o prawdę.
Zdjęcie
Zdjęcie

Brak komentarzy: