KWK Makoszowy. Tak się niszczy polskie górnictwo. Przypadkiem ta kopalnia miała największe złoża w okolicy, największy szyb wydobywczy oraz największy zakład przeróbki. Czyli była opłacalna. Więc ją zlikwidowano w pośpiechu. Pozostawiono natomiast okoliczne kopalnie, które z braku złóż same padną za parę lat.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz