Imigranci zbiorowo zgwałcili 20-letnią Polkę. Byli w Polsce LEGALNIE!
Pięciu imigrantów w wieku od 20 do 30 lat zostało oskarżonych o dokonanie zbiorowego gwałtu na 20-letniej dziewczynie. Policja podaje, że „są obywatelami jednego z państw latynoamerykańskich”. Nieoficjalnie mówi się, że chodzi o Kolumbię. Imigranci mieszkają na co dzień w Wólce Kosowskiej pod Piasecznem.
Do tragedii młodej kobiety wydarzyło się w nieokreślonym miejscu na trasie między Warszawą a miejscowością Janki. Kobieta miała zostać odwieziona nad ranem do domu przez człowieka podającego się za Hiszpana, w rzeczywistości została brutalnie zgwałcona przez pięciu mężczyzn. Ofiarę porzucili na przystanku pod Warszawą kierowca autobusu. Trafiła do szpitala.
Zwolennicy imigracji opowiadali nam przez lata bajeczki, że imigranci z sąsiednich krajów są bezpieczni, potem, że tak samo jest z imigrantami z krajów niemuzułmańskich. Dominik Tarczyński zasłynął już popieraniem imigracji nawet z Iraku, aby tylko była legalna. No to proszę: mamy pięciu zwyrodnialców. Z Ameryki Południowej, niezwiązani z islamem, wszyscy przebywali w Polsce legalnie. Nie uchroniło to młodej kobiety przed gwałtem.
W ostatnich latach diametralnie wzrasta przestępczość imigrancka. Problemem są zwłaszcza obywatele Gruzji oraz Kolumbii. Powstrzymajmy to szaleństwo!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz