Zgodnie z założeniami normy GAEC 2 oraz proponowanym przez rząd rozporządzeniem, aż 400 tys. hektarów ziemi uprawnej może zostać objętych zakazem orki i odnawiania systemów melioracyjnych. To równowartość 35 tys. średnich gospodarstw rolnych w naszym kraju.
GAEC 2 to unijna regulacja mająca na celu ochronę bioróżnorodności, jednak jej skutki mogą być wyjątkowo trudne dla rolników. Zakaz melioracji i orki na terenach okresowo podmokłych prowadzić będzie do większej liczby podtopień, problemów z przesiąkniętą wodą glebą oraz ryzyka gnicia upraw. Dla wielu gospodarstw może to oznaczać regres technologiczny do realiów sprzed kilkudziesięciu lat.
Pierwotnie plan zakładał objęcie normą 147 tys. ha, ale według najnowszych informacji obszar ten wzrośnie niemal trzykrotnie. Na Komisji Rolnictwa przedstawiony został ostateczny kształt rozporządzenia. Wszystko w ramach Europejskiego Zielonego Ładu.
Patrzymy na sytuacje w polskim rolnictwie z dużą obawą. Zalew tanią żywnością z Ukrainy, zmiany w unijnych dopłatach, coraz to nowe restrykcje unijne. Do planowana umowa z państwami Mercosur, która doprowadziłaby do zalewu naszego rynku kolejnymi towarami z Ameryki Południowej. Wszystkie te plagi, które spadają na polskie rolnictwo, mają jeden mianownik – Unię Europejską.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz