Jesteśmy na Wileńszczyźnie, gdzie już 3 maja weźmiemy udział w Paradzie Polskości w Wilnie.
Jednym z pierwszych miejsc, które odwiedziliśmy i zapaliliśmy tam znicz, był pomnik upamiętniający ofiary zbrodni w Koniuchach.
Około 5-tej nad ranem 29 stycznia 1944 roku na mieszkańców polskiej wioski Koniuchy w Puszczy Rudnickiej, wspierających partyzantów z Armii Krajowej, m.in. oddziały Jana Borysewicza "Krysi" i Czesława Stankiewicza "Komara” spadł grad pocisków i ognia. Wioska została napadnięta przez sowiecki 120-osobowy oddział złożony z żydowskich, rosyjskich i litewskich komunistów. Zostało zamordowanych w potworny sposób kilkudziesięciu bezbronnych Polaków (zidentyfikowano 38 ofiar), z których większość stanowili starcy, kobiety i dzieci, najmłodsza z ofiar miała 2 lata. Pamiętamy! 



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz