ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 30 kwietnia 2025

Skandal w Wojsku Polskim?!

 

❗️Część żołnierzy zaczęła wychodzić gdy zaczęła przemawiać Agnieszka Holland, dotarliśmy do jednego z uczestników spotkania, który zdradził nam skandaliczne szczegóły. Żołnierze z 1. Warszawskiej Brygady Pancernej, ale także z innych jednostek dostali rozkaz uczestniczenia w panelu dyskusyjnym na temat postaci Jana Karskiego, a także ogólnie o odwadze i męstwie. Do samego końca nie wiedzieli, że jadą wysłuchać przemówienia między innymi Agnieszki Holland, która niejednokrotnie w sposób bardzo negatywny i skandaliczny wypowiadała się o służbach na granicy, a przypomnijmy, że to właśnie żołnierze warszawskiej brygady chronili granicę i to zabity przez cudzoziemca żołnierz Mateusz Sitek służył w tej brygadzie. To jego koledzy i koleżanki na rozkaz Dowództwa Generalnego musieli słuchać słów Agnieszki Holland. Tak zrelacjonował nam to spotkanie jeden z uczestników, czytajcie na siedząco by nie upaść: Po 30 minutach zaczęli dyskutować o Rotmistrzu Witoldzie Pileckim, postawiono hipotezę/pytanie, czy aby na pewno ucieczka Rotmistrza Pileckiego z Auschwitz była tak filmowa i bohaterska, zastanawiano się, czy może nie należałoby zmienić nazwy instytutu Solidarności i Męstwa im. Rotmistrza Witolda Pileckiego na imienia Anny Walentynowicz. W tym momencie część żołnierzy zaczęła wychodzić z sali i czekała na zewnątrz na zakończenie panelu. Nie mogli słuchać tego jak podważa się męstwo i odwagę Rotmistrza Pileckiego. Za to kilka razy podkreślono, że działania organizacji ostatniego pokolenia, która blokuje drogi, to jest symbol męstwa i odwagi. W ocenie uczestnika spotkania, wyczuwalne był anty-prawicowy charakter spotkania, używano takich stwierdzeń jak: "pisowski/pisowskie". W dyskusji brał udział starszy chorąży sztabowy, którego kilkukrotnie stawiono w mało komfortowej sytuacji. Proszono go, aby opowiedział o misjach za granicą, ale chorąży za bardzo nie chciał tego zrobić, powiedział, że nie chce zniechęcać ani zniechęcać młodych żołnierzy do takich misji więc woli tego nie mówić. Wtedy na sali żołnierze zaczęli bić brawo, mundurowi wiedzieli, że nie jest to przyjemny temat, dla tego kto tam był i widział wiele złego. Mimo to prowadzący nalegali, żeby coś powiedział, "bo może goście chcą usłyszeć". Cały panel dyskusyjny, który miał być o męstwie i odwadze, zakończył się twierdzeniem, że albo się jest odważnym, albo nie i tyle 🤦 Teraz słowo od nas: Panie Ministrze , ostatnio krytykował pan panią Holland za rzeczy, jakie mówi o żołnierzach. Rozumiem, że o ile nie ma pan wpływu na to co kto mówi, to jako minister obrony narodowej ma i miał wpływ na to, jakie wydaje się rozkazy. Dla nas SKANDAL! Zdjęcie: jankarski .net (Danuta Matloch)
Zdjęcie

Brak komentarzy: