ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 30 kwietnia 2025

Emanuel Tanay

 

ŻYD KRYTYCZNIE O POWSTANIU W GETCIE Emanuel Tanay był Żydem, pochodzącym z Wilna. Urodził się w 1928 roku i przeżył II Wojnę Światową. Po wojnie wyemigrował do USA i został cenionym psychiatrą. Zmarł w 2014 roku. Zostawił po sobie cenne wspomnienia, dotyczące m. in. powstania w getcie warszawskim: „Byłem w Warszawie 19 kwietnia 1943 r., kiedy rozpoczęło się powstanie. Nie byłem dumny z tego, wiadomość o zbrojnym powstaniu zasmuciła mnie raczej. 220 członków Żydowskiej Organizacji Bojowej nie było dla mnie wzorem. Nie zainspirowali mnie do sięgnięcia po broń. Gdybym wziął z nich przykład, także byłbym martwy. Zabijanie Niemców nie było moim priorytetem; większość Żydów w okupowanej Polsce podzielała moje stanowisko, także i ci w getcie warszawskim. Wiele razy ryzykowałem życie, aby pomóc Żydom w przetrwaniu, ale nie zaryzykowałbym mojego życia, ani życia żadnego Żyda, aby zabić Niemca. Powstanie w getcie warszawskim było działaniem 220 młodych ludzi narzuconym 60 000 Żydów żyjącym w getcie warszawskim 19 kwietnia 1943 r. Powstańcy mieli 50 rewolwerów, koktajle Mołotowa i kilka granatów. W ciągu trzech dni getto zostało przekształcone w płonące piekło. Edelman pisze, że powstańcy nie szukali życia, a »pięknej śmierci«. Arie Wilner, jeden z założycieli ŻOB, pisał: »My nie chcemy ratować życia. Żaden z nas żywy z tego nie wyjdzie. My chcemy ratować ludzką godność«. Większość mieszkańców warszawskiego getta nie wspierała tego samobójczego przedsięwzięcia. Ich celem było przeżycie. My, którzy przeżyliśmy, nie uważaliśmy, iż jakakolwiek forma bycia zamordowanym jest »piękną śmiercią«, nie podzielaliśmy też przekonania Wilnera, że samobójczy zbrojny sprzeciw może »uratować ludzką godność«.” Pozwolę sobie zostawić je bez komentarza.
Zdjęcie

Brak komentarzy: