Odrobina erudycji podpowiada, że jest to typowy problem dydaktyczny, istniejący od tysięcy lat, i wspomniany już np. w micie o Dedalu i Ikarze. Młodzi nie wierzą starym, i chcą sprawdzić wszystko na własnej skórze. Gdyby ten dzieciak nas, starych Polaków, po prostu zapytał czym jest lewactwo, i czym jest Rosja, to byśmy mu najzwyczajniej opowiedzieli. Ale nie zapytał, więc na własnej skórze sobie sprawdził.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz