Ludzie Trzaskowskiego kasują imigrantom punkty karne w Warszawie!
Co dziesiąty imigrant, któremu w Warszawie zatrzymuje się prawo jazdy, ma kasowane punkty karne i wraca na drogi! Dotyczy to często kierowców taksówek na aplikację.
W jeden rok policja w Warszawie zatrzymuje uprawnienia 1200 kierowcom z zagranicy. Zgodnie z prawem powinni oni być kierowani na egzamin kontrolny, jednak jak się okazuje w Warszawie, co urzędnicy nie realizują co dziesiątej takiej sprawy. W konsekwencji kierowcom są kasowane punkty karne.
Zgodnie z prawem to nie policja, a odpowiedni urząd odbiera prawo jazdy. Policja składa jedynie wniosek, który powinien być rozpatrzony, po czym kierowca winien zgłosić się do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w celu powtórnego zdania egzaminu. Urzędnicy ratusza powinni w tym zakresie współpracować z policją i dbać o bezpieczeństwo na ulicach Warszawy. Nie zawsze tak się dzieje. Co dziesiąta sprawa zostaje odrzucana przez stołeczny ratusz. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest wyzerowanie punktów karnych.
Urzędnicy, wydając odmowy, powołują się na „bezprzedmiotowość postępowania”, „niemożność ustalenia adresu” Komendy Stołecznej Policji czy też „inne uzasadnione przyczyny”. Ponadto, jak ujawnił red. Łukasz Zboralski, policja i ratusz mają rozbieżne dane dotyczące liczby składanych wniosków o skierowanie do WORD. W I kwartale tego roku stołeczna policja wskazywała na 300 wniosków o ponowne skierowanie na egzamin kierowców z zagranicy. Tymczasem delegatury Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy wskazały na jedynie 190 takich wniosków.
Proimigranckie podejście i bałagan w papierach. Tak wygląda Warszawa zarządzana przez Rafała Trzaskowskiego.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz