"Postarzałam się, nie pytając nikogo
o pozwolenie,
wywołując burzę i oburzenie wśród zaciętych bojowników przeciw starzeniu się.
Ośmieliłam się przejść po czerwonym dywanie,
z moją piękną twarzą i ciałem
– pełnym zmarszczek,
oczu i nadmiaru kilogramów
– z tym wszystkim, czym obdarzyła mnie natura, bez wahania i bez najmniejszego zainteresowania opinią zwolenników wiecznej młodości.
I to jest wspaniałe.
Bo ktoś w końcu musi powiedzieć światu,
że starzenie się nie jest żadnym powodem do wstydu ."
za Monica Bellucci via Bozena Piotrowska-butler
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz