Wybijanie zębów, okrutne bicie do
spuchnięcia całego ciała,
zmuszanie do stania na mrozie
boso na betonie przez 2 tygodnie,
polewanie konewkami zimnej wody
do utraty przytomności, tortury
psychiczne...
Nic jej nie złamało, ale przypłaciła
to życiem.
S. Izabela Łuszczkiewicz -
Niezłomna Zakonnica i Anioł
z Mokotowa.
Pochodziła z inteligenckiej rodziny.
Była zakonnicą Zgromadzenia
Sióstr Miłosierdzia.
Była pielęgniarką.
Biegle władała francuskim,
niemieckim, angielskim i łaciną.
Dobrze wykształcona.
Utalentowana muzycznie.
Pięknie śpiewała.
Uczynna, serdeczna, radosna.
Żarliwa Patriotka.
W czasie okupacji związała się
z ruchem oporu AK.
Prowadziła nasłuch radiowy.
Prowadziła prasę konspiracyjną.
Przejmowała artykuły medyczne
z Londynu i przekazywała je
oddziałom AK.
Pielęgnowała rannych.
Przenosiła meldunki jako
łączniczka.
Przechowywała broń i amunicję.
Broniła Polaków przed wywózką
do Rzeszy.
Pomagała żołnierzom AK,
partyzantom, ubogim.
Ukrywała członków podziemia
i Żydów.
Po wojnie także pomagała
partyzantom.
Organizowała ucieczki dla
więźniów.
Współpracowała z WiN.
Aresztowana przez UB.
Więziona w strasznych warunkach,
głodzona, bestialsko torturowana
i bita przez żydowską bestię, Józefa
Goldberga.
Oskarżana przez ubeckiego zbira,
Adama Umera.
Skazana na śmierć, zamienioną na
dożywocie.
Uwolniona w 1956.
Wyniszczona i schorowana,
skonała w 1957.
Do końca wierna Bogu i Ojczyźnie.
23 IV 1898 przyszła na świat
S. IZABELA ZOFIA ŁUSZCZKIEWICZ.
Na zawsze w naszej pamięci!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz