którzy w 1986 roku zapisali się do Drukarza Warszawa i przez kolejne 16 lat występowali razem w tych samych klubach - najpierw warszawskich (Drukarzu, Marymoncie, Polonii i Hutniku), później belgijskich (Beveren i Excelsiorze Mouscron).
W 2001 roku zostali pierwszymi braćmi, którzy zdobyli gole dla reprezentacji Polski w tym samym meczu (przeciwnikiem była Armenia, biało-czerwoni wygrali 4:0).
Zapytany w 2018 roku o relację z bratem Marcin Żewłakow powiedział tygodnikowi "Plus Minus": "Nigdy nie musiałem się starać o przyjaciół, zawsze miałem bliźniaka, który towarzyszył mi w szkole, w sporcie i w troskach związanych z życiem. Nigdy nie miałem dylematu, czy mogę się z nim podzielić tym, co mnie boli, nigdy nie obawiałem się, że wykorzysta to przeciwko mnie. To właśnie znaczyło dla mnie mieć brata".
fot. 400mm
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz